Jagielska wyróżniona przez "Wysokie Obcasy". Otrzymała szokującą "nagrodę" od aborcjonistek

Jagielska wyróżniona przez "Wysokie Obcasy". Otrzymała szokującą "nagrodę" od aborcjonistek

Dodano: 
Gizela Jagielska
Gizela Jagielska Źródło: YouTube / Kanał Zero
Znana aborcjonistka Gizela Jagielska została uhonorowana nagrodą "Superbohaterki" magazynu "Wysokie Obcasy". Lekarz otrzymała szokującą "nagrodę" od aborcyjnego Dream Teamu.

Jagielska, oprócz tytułu "Superbohaterki", otrzymała także nagrodę w wysokości 10 tysięcy złotych. Lekarka stwierdziła, że wyróżnienie daje jej "jeszcze większego kopa do działania”.

Jak się okazuje, w trakcie gali Jagielska otrzymała jeszcze jedną "nagrodę". Wktywistki Aborcyjnego Dream Teamu wręczyły jej sprzęt do przeprowadzania aborcji próżniowej.

Jagielska oczyszczona z zarzutów

Przypomnijmy, że nazwisko Jagielskiej stało się znane w Polsce w związku ze sprawą uśmiercenia małego Felka, do którego doszło w szpitalu w Oleśnicy. Początkowo matka dziecka chciała dokonać aborcji w jednym z łódzkich szpitali. Lekarze odmówili jednak wykonania zabiegu. Zamiast tego planowali wykonać cesarskie cięcie, a następnie udzielić chłopcu, u którego podejrzewano wrodzoną łamliwość kości, i jego mamie pomocy w postaci specjalistycznego leczenia pediatrycznego i terapii pourodzeniowej.

"Ta jednak za namową aktywistek aborcyjnych udała się do Oleśnicy, gdzie lekarz Gizela Jagielska, ginekolog, wicedyrektor tamtejszego szpitala, wbiła w serce dziecka igłę z zastrzykiem chlorku potasu i w ten sposób je zabiła" – napisał "Nasz Dziennik". Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wykonania nielegalnej aborcji. Lekarka od początku nie miała sobie nic do zarzucenia. Nie ukrywała też, że nie zamierza zaprzestać swoich działań.

Postępowanie w tej sprawie prowadziła Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy, która 2 grudnia 2025 roku umorzyła śledztwo. Śledczy uznali, że działania lekarki oraz czynności związane z przeprowadzoną procedurą nie miały znamion czynu zabronionego.

W połowie grudnia ubiegłego roku Małgorzata Manowska złożyła zażalenie na decyzję o umorzeniu śledztwa, wskazując, że jako Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego jest uprawniona do reprezentowania tego organu. Prokuratura odrzuciła jednak wniosek I Prezes SN.

Czytaj też:
Szpital w Lubaniu nie potrzebuje Gizeli Jagielskiej
Czytaj też:
"Prolajferzy dyktują warunki". Jagielska skarży się na polskie szpitale

Źródło: opoka.org.pl
Czytaj także