Vance przebywa z wizytą na Węgrzech, gdzie spotkał się z premierem kraju Viktorem Orbanem. W trakcie konferencji prasowej wiceprezydent USA nawiązał do niedawnej głośnej wypowiedzi Wołodymyra Zełenskiego na temat szefa węgierskiego rządu.
Przypomnijmy, że prezydent Ukrainy, odnosząc się do blokowanej przez Węgry pożyczki Unii Europejskiej w wysokości 90 mld euro, stwierdził, że jeśli pieniądze nie zostaną odblokowane, "poda adres tej osoby ukraińskim Siłom Zbrojnym, a chłopaki do niego zadzwonią i porozmawiają w swoim języku".
Vance określił tę wypowiedź jako skandaliczną.
– To skandal. Nigdy nie pozwól, aby szef obcego rządu groził szefowi rządu kraju sojuszniczego – powiedział podczas swojego wystąpienia na jednym z uniwersytetów.
Amerykański polityk oskarżył również media o stosowanie podwójnych standardów w relacjonowaniu domniemanej ingerencji zagranicznej w wybory prezydenckie w USA w 2016 r. oraz w głosowanie na Węgrzech.
Vance o relacjach z Węgrami
Wiceprezydent Stanów Zjednoczonych mówił na konferencji prasowej o dobrych relacjach Węgier ze Stanami Zjednoczonymi i podkreślał, że Węgrzy mają prawo do suwerenności i wybrania rządu, który nie podoba się elitom Unii Europejskiej. – Prezydent Trump wspiera premiera Orbana, bo wspólnie mogą zrobić niesamowite rzeczy i dziś jestem tu, byśmy celebrowali tę współpracę. Wspieramy jak tylko się da pana premiera przed wyborami, które będą miały miejsce za niecały tydzień – oświadczył J.D. Vance na konferencji prasowej z Viktorem Orbanem.
Wiceprezydent USA zaznaczył, że nie oczekuje, że Węgrzy będą sugerować się jego opinią w trakcie głosowania 12 kwietnia, jednak nie krył swojej oceny, że obecny szef rządu "zrobił wszystko, co w jego mocy, by zadbać o swój naród". – Viktor Orban jest najważniejszym i najbardziej wyróżniającym się liderem na arenie europejskiej – powiedział, dodając, że premier Węgier "walczy o bezpieczeństwo energetyczne".
Czytaj też:
"Drogi Donaldzie, to prawda". Orban zwrócił się wprost do TuskaCzytaj też:
Vance na Węgrzech. Zwrócił uwagę, czemu KE zwalcza Orbana
