"Hucpa". Bogucki o jutrzejszym wydarzeniu w Sejmie

"Hucpa". Bogucki o jutrzejszym wydarzeniu w Sejmie

Dodano: 
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta Źródło: Grzegorz Jakubowski / KPRP
To będą antysędziowie – tak o sędziach Trybunału Konstytucyjnego, którzy jutro mają złożyć ślubowanie przed Sejmem, mówił Zbigniew Bogucki.

W czwartek o 12:30 ma dojść do ślubowania czworga wybranych przez Sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ślubowanie chcą złożyć w Sejmie. Nowo wybrani sędziowie wysłali zaproszenia do prezydenta Karola Nawrockiego.

Tymczasem szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki przekonuje, że jutrzejsze wydarzenie to "hucpa", która nie będzie miała żadnych skutków prawnych.

– Mamy porządek prawny. Organy państwa działają w granicach i na podstawie prawa – tak stanowi art. 7 [konstytucji – przyp. red.]. To jest zasada legalizmu, inaczej zwana zasadą praworządności. Ci, którzy tak wiele mówili o praworządności, jutro chcą przeprowadzić jakieś czynności, które żadną miarą ślubowaniem [sędziów TK – przyp. red.] nie będą – stwierdził.

– Organy państwa działają w granicach i na podstawie prawa. Jeżeli ktoś przyjdzie do pana, panie redaktorze, tutaj do studia, jeżeli ktoś naszym telewidzom powie na jakiej podstawie ma się odbywać ta jutrzejsza – nazwę to mocno, ale chyba właściwie – hucpa, która ma się – czy ona się odbędzie, tego nie wiem – to mogę przyznać rację. Tylko nie ma podstawy prawnej do tego, żeby organizować ślubowanie nie wobec prezydenta – mówił dalej Bogucki.

Bogucki: To będą antysędziowie

Szef kancelarii Nawrockiego przypuszcza, że marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty nie weźmie na siebie odpowiedzialności za jutrzejsze ślubowanie. Z tego powodu sędziwie, jak przypuszcza Bogucki, będą składali przysięgę "wobec kolumn, wobec ścian", na pewno nie "wobec prezydenta".

– To będą antysędziowie. A dlaczego? Dlatego, że oni już zanim zostali sędziami Trybunału Konstytucyjnego, mówią panu, mówią mi, mówią opinii publicznej, mówią Polakom: "nie będziemy przestrzegać prawa, bo nie będziemy stosować się do art. 4 ust. 1 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego" – wyjaśnił.

Czytaj też:
Zmiany w TK. "Szatański plan rządu" na nową większość
Czytaj też:
"To nie są prawa prezydenta". Pełczyńska-Nałęcz: Nawrocki próbuje podzielić koalicję

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: Polsat News
Czytaj także