Kaczyński powielił fake newsa nt. Magyara. Rzecznik PiS tłumaczy

Kaczyński powielił fake newsa nt. Magyara. Rzecznik PiS tłumaczy

Dodano: 
Jarosław Kaczyński, prezes PiS
Jarosław Kaczyński, prezes PiS Źródło: PAP / Paweł Supernak
Jarosław Kaczyński stwierdził, że Peter Magyar w przeszłości "upiekł szczenię". Rafał Bochenek przyznał, że prezes PiS powielił nieprawdę.

W wyniku niedzielnych wyborów parlamentarnych Viktor Orban po 16 latach musi oddać władzę na Węgrzech. – Pan jest załamany po wyborach na Węgrzech? – zapytała na sejmowym korytarzu prezesa PiS dziennikarka TVP Info Justyna Dobrosz-Oracz. – O załamaniu to proszę nie żartować – odparł Jarosław Kaczyński. – Ale jednak postawił pan na konia, który tak sromotnie przegrał. Chyba nie tego się pan spodziewał? – dopytywała reporterka. – A kiedy pani widziała, że ja postawiłem na tego konia? – odpowiedział polityk.

Następnie dziennikarka przypomniała, że Kaczyński udzielił węgierskim mediom wywiadu, gdzie wspominał o uzależnieniu Orbana od rosyjskich surowców. – Nie tyle on, co Węgry. To była sytuacja obiektywna i warto było o niej wspomnieć – wyjaśnił lider PiS. – Natomiast te wybory pokazały najlepiej, że tam była najnormalniejsza na świecie demokracja. A cała reszta to są pomówienia – podkreślił na koniec rozmowy.

Kaczyński powielił nieprawdę nt. Magyara

Odpowiadając na pytania innych dziennikarzy w Sejmie, Jarosław Kaczyński stwierdził, że lider partii Tisza Peter Magyar dopuścił się w życiu prywatnym czynów "niebywałych". – Takich, które każdego człowieka, który próbuje uczestniczyć w życiu publicznym powinny natychmiast eliminować. Jeżeli nie eliminują, to oznacza, że społeczeństwo jest jednak trochę chore – przekonywał.

Pytany o szczegóły, prezes PiS oznajmił, że chodzi o książkę, jaką rzekomo miała napisać była żona Petera Magyara, Judit Varga. – Na przykład to, że upiekł szczenię – mówił.

Dziennikarze natychmiast zareagowali, tłumacząc, że Kaczyński powiela fake newsa. – Pan twierdzi, że to nieprawda, a ja biorę pod uwagę inne, zweryfikowane jego wyczyny, (...) ale także bicie żony. Krótko mówiąc, to jest człowiek, któremu w żadnym wypadku nie będę składał gratulacji. Takich ludzi po prostu w życiu publicznym i Polski, i Europy, i świata być nie powinno – powiedział szef PiS.

Informacja, że Peter Magyar włożył psa do mikrofalówki, pojawiła się na portalu Magyar Hirek 24. "W jednym z artykułów na tej stronie możemy przeczytać, że Judit Varga, była żona lidera partii Tisza, napisała o tym w niedawno wydanej książce. Nie znaleźliśmy informacji o takiej książce w katalogu centralnej węgierskiej biblioteki, ani w żadnym innym wiarygodnym źródle. Sama Judit Varga przekazała redakcji AFP, że nie napisała »żadnej autobiografii«. Portal Magyar Hirek 24 został zarejestrowany tydzień temu. W trakcie kampanii przedwyborczej na Węgrzech wielokrotnie pojawiały się portale rejestrowane tylko w celu rozpowszechniania pojedynczych fałszywych informacji" – wskazał serwis Demagog.

"Akurat ta jedna okazała się nieprawdziwa"

"W związku z dzisiejszą wypowiedzią p. prezesa Jarosława Kaczyńskiego w Sejmie odnoszącą się do zachowań p. Petera Magyara (w tym wątku o szczeniaku w mikrofalówce) zwracam uwagę, iż p. prezes Jarosław Kaczyński opierał się na informacjach, które od wielu dni były kolportowane przez media" – napisał na platformie X rzecznik PiS Rafał Bochenek.

twitter

"W natłoku licznych kontrowersyjnych materiałów przedstawiających sytuacje z udziałem kandydata popieranego przez Tuska, akurat ta jedna okazała się nieprawdziwa. Dobrze byłoby, aby także inne były wymyślone, a niestety nie są. Charakterystyczne, że te zachowania i wypowiedzi Tuskowi nie przeszkadzają" – stwierdził.

Czytaj też:
Magyar o Ziobrze i Romanowskim. "Nie powinni kupować żadnych mebli"
Czytaj też:
"Wyzwoliliśmy Węgry". Peter Magyar zabrał głos

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: X / Demagog
Czytaj także