"Wyzwoliliśmy Węgry". Peter Magyar zabrał głos

"Wyzwoliliśmy Węgry". Peter Magyar zabrał głos

Dodano: 
Peter Magyar, lider partii Tisza
Peter Magyar, lider partii Tisza Źródło: PAP/EPA / ROBERT HEGEDUS
Wspólnie zmieniliśmy system orbanowski, wyzwoliliśmy Węgry, odebraliśmy naszą ojczyznę – mówił lider partii Tisza Peter Magyar.

– Szanowni współobywatele, Węgrzy, zrobiliśmy to! Tisza i Węgry wygrały te wybory. To nie jest małe zwycięstwo, to jest naprawdę ogromne zwycięstwo. Wspólnie zmieniliśmy system orbanowski, wyzwoliliśmy Węgry, odebraliśmy naszą ojczyznę. Dziękujemy wam. Bez was nie byliśmy w stanie tego dokonać – powiedział lider partii Tisza Peter Magyar na wiecu w Budapeszcie.

– Nasze zwycięstwo widać z każdego węgierskiego okna, czy to w najmniejszym domku czy w wielopiętrowym bloku, w mieście czy na wsi, wszyscy to widzą – stwierdził. Podziękował za frekwencję, której "nie było nigdy wcześniej w historii Węgier". – Żadna inna partia w przeszłości nie uzyskała tak mocnego mandatu. Dziękujemy za historyczne 3,6 mln głosów – zwrócił się do wyborców.

– Wszystko wskazuje na to, że nie tylko wygraliśmy wybory, ale osiągnęliśmy 2/3 w parlamencie – oznajmił Magyar. Jak podkreślił, nie było to zwycięstwo nad drugą partią, tylko "tymi, którzy uciskają naród i kłamią". – Niech to będzie zwycięstwo wszystkich Węgrów, a nie tylko tych, którzy głosowali na partię Tisza – wskazał. Jego przemówieniu towarzyszyły okrzyki: "Ruscy do domu!".

Magyar zapowiedział, że swoją pierwszą zagraniczną podróż jako premier odbędzie do Polski, a następnie odwiedzi Austrię. – Później udam się do Brukseli, abyśmy przywrócili Węgrom wsparcie europejskie – oświadczył.

Wybory na Węgrzech. Orban traci władzę

Głosowanie w wyborach parlamentarnych na Węgrzech rozpoczęło się o godz. 6:00 i trwało do godz. 19:00. Węgrzy wybierali 199 deputowanych Zgromadzenia Narodowego (Orszaggyules), czyli jednoizbowego parlamentu.

Na Węgrzech po zamknięciu lokali wyborczych nie publikuje się badań exit poll. Tuż po godz. 19:00 zaczęło się liczenie głosów. Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) na bieżąco podaje oficjalne cząstkowe wyniki. Z danych po przeliczeniu 93,42 proc. głosów wynika, że Tisza zdobyła 138 mandatów (większość konstytucyjna to 133), Fidesz/KDNP – 54, a Mi Hazank – 7.

Premier Viktor Orban uznał porażkę w wyborach. – Dla nas te wyniki są bolesne, ale jednoznaczne. Złożyłem gratulacje zwycięzcom – mówił w trakcie wieczoru wyborczego partii Fidesz. – W opozycji też będziemy wspierali naszą ojczyznę i nasz naród – zapewnił Orban. – Musimy wyleczyć rany, ale potem znów ruszamy do pracy – oświadczył.

Czytaj też:
"Polski przykład niedostatecznie ich nauczył". Romanowski o wyborach na Węgrzech
Czytaj też:
Jak przebiegały wybory na Węgrzech? "Żadnych poważnych incydentów"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także