Czarnek starł się z dziennikarzem TVN24. "Pan się pyta o Morawieckiego?"

Czarnek starł się z dziennikarzem TVN24. "Pan się pyta o Morawieckiego?"

Dodano: 
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek
Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości Przemysław Czarnek Źródło: PAP / Agnieszka Bielecka
Podczas konferencji prasowej doszło do ostrej wymiany zdań między Przemysławem Czarnkiem a dziennikarzem TVN24.

Przemysław Czarnek, wskazany przez Prawo i Sprawiedliwość jako kandydat na premiera, pojawił się w poniedziałek rano w Radomiu. Razem z innymi posłami tej partii spotkał się z mediami przed siedzibą Fabryki Broni "Łucznik", aby poruszyć temat braku nowych zamówień na produkcję uzbrojenia. W trakcie konferencji prasowej jedno z pytań skierował w jego stronę dziennikarz TVN24. Reporter pytał jednak nie o fabrykę, tylko o stowarzyszenie Mateusza Morawieckiego.

– Czy jest szansa na jakiś rozwój programowy? Czy to będzie jakaś wartość dodana, czy raczej balast? Czy w ogóle potrzeba takiego stowarzyszenia w PiS-ie? – dopytywał.

twitter

Czarnek do dziennikarza: Wylewaliście błoto na rząd Morawieckiego

Przemysław Czarnek nie krył, że jest rozdrażniony tego typu pytaniami. – Ja się ogromnie cieszę, że państwo się interesujecie tym, co się dzieje w Prawie i Sprawiedliwości. To świadczy o tym, że jest to rzeczywiście najważniejsza partia opozycyjna i największa partia opozycyjna. Natomiast proponowałbym również stacji TVN24 zwrócenie uwagi widzom, odbiorcom waszych relacji w TVN24, kiedy ten zakład rozwijał się, kiedy tutaj czterokrotnie zwiększano przychody i trzynastokrotnie zysk netto, kiedy tu zamówiono 230 tysięcy karabinków Grot, to państwo wylewaliście błoto na rząd Mateusza Morawieckiego, Jarosława Kaczyńskiego, Mariusza Błaszczaka – mówił wiceprezes PiS.

Czarnek stwierdził, że obecnie radomski zakład popada w ruinę, bo nie ma zamówień z państwa polskiego. – A pan się pyta Mateusza Morawieckiego, niech pan się zapyta Kosiniaka-Kamysza, dlaczego doprowadza do ruiny "Łucznik" w Radomiu i polską zbrojeniówkę. Wydaje mi się, że to byłoby zdecydowanie bardziej korzystne dla wszystkich widzów w całej Polsce, którzy nie interesują się specjalnie tym, co się dzieje w jednym czy drugim stowarzyszeniu, tylko tym, dlaczego polska zbrojeniówka i polski przemysł pada – kontynuował polityk PiS.

Czytaj też:
Müller zapytany o kryzys w PiS. "Problemem jest Patryk Jaki"
Czytaj też:
Wymowna ocena sytuacji w PiS. Padły dwa nazwiska

Źródło: DoRzeczy.pl / X
Czytaj także