"Lepszej okazji nie będzie". Polska odpowie na działania Ukrainy

"Lepszej okazji nie będzie". Polska odpowie na działania Ukrainy

Dodano: 
Sesja Parlamentu Europejskiego
Sesja Parlamentu Europejskiego Źródło: PAP/EPA / RONALD WITTEK
Grupa europosłów z Polski złożyła wniosek o debatę i rezolucję Parlamentu Europejskiego upamiętniającą ludobójstwo Polaków dokonane przez UPA. To odpowiedź na ostatnią decyzję. prezydenta Ukrainy.

W niedzielę Wołodymyr Zełenski poinformował, że złożył w parlamencie projekt ustawy wprowadzającej Narodowy Panteon Ukrainy. Mają do niego trafić wszyscy, którzy "na przestrzeni różnych wieków i epok walczyli o Ukrainę". Nowej inicjatywie towarzyszyły ostre deklaracje. Ukraiński prezydent stwierdził, że "nikt, nigdy, nie będzie dyktował, jak mamy żyć, jak mamy mówić, kogo mamy kochać, komu mamy być wdzięczni albo których bohaterów mamy czcić".

Inicjatywa europosłów

W odpowiedzi grupa polskich europosłów złożyła wniosek o debatę oraz rezolucję europarlamentu upamiętniającą ludobójstwo Polaków dokonane przez ukraińskich nacjonalistów z UPA. Patryk Jaki, który poinformował o inicjatywie określił decyzję Żeleńskiego jako "prowokację".

"W środę nasz wniosek rozpatrzy Konferencja Przewodniczących Parlamentu Europejskiego. Od 6 do 10 lipca akurat dzień przed rocznicą Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego na obywatelach II Rzeczypospolitej Polskiej odbywa się sesja w Strasbourgu. Lepszej okazji, aby przypomnieć mieszkańcom UE czym było UPA nie będzie" – napisał Jaki.

W podobnym tonie wypowiedział się Piotr Müller. Decyzję dotyczącą ukraińskiego panteonu określił jako "kolejny ruch niszczący relacje polsko-ukraińskie" oraz dowód na to, że poprzednie kontrowersyjne decyzje Kijowa "były świadome".

"Liczę, że tym razem cała polska klasa polityczna zrozumie, że tu jest potrzebna twarda, asertywna polityka. Pomagać, ale również WYMAGAĆ" – napisał polski eurodeputowany.

"Nasza grupa w Parlamencie Europejskim złożyła wniosek o debatę i rezolucję upamiętniającą ofiary ludobójstwa dokonanego przez UPA. Relacje w Europie muszą być oparte na prawdzie. Ukraińscy politycy muszą to wreszcie zrozumieć. Obecnie, swoimi zachowaniami, uderzają również w długoterminowe interesy własnego kraju" – dodał Müller.

Czytaj też:
"Nikt, nigdy więcej nie będzie dyktował Ukraińcom". Kolejne ostre słowa z Kijowa
Czytaj też:
"Kolejny policzek wymierzony Polsce". Morawiecki ostro po decyzji Zełenskiego

Źródło: X
Czytaj także