W niedzielę na Ukrainie obchodzony jest Dzień Konstytucji. W trakcie swojego wystąpienia przed budynkiem Ławry Kijowsko-Peczerskiej Wołodymyr Zełenski przekazał, że złożył do Rady Najwyżej projekt ustawy tworzący Panteon Narodowy
– Rok 2026 jest wyjątkowym rokiem dla naszego państwa. Ukraina obchodzi rocznice: uchwalenie Konstytucji, utworzenie Sił Zbrojnych Ukrainy, przywrócenie naszych symboli państwowych i hrywny. A kulminacją wszystkiego tego jest 24 sierpnia 2026 – Dzień Niepodległości Ukrainy, 35. rocznica jej przywrócenia. Ważne jest, że w takim roku Ukraina daje początek nowym, przełomowym elementom swojej państwowości – powiedział prezydent.
– Dziś złożyłem w Parlamencie ustawę o Ukraińskim Narodowym Panteonie. Imiona wszystkich bohaterów, którzy na przestrzeni różnych wieków i epok walczyli o Ukrainę i inspirowali Ukrainę, zostaną zebrane i na zawsze zapisane w naszej historii – wielką literą, z wielkim szacunkiem i uwagą ze strony państwa. Ze strony Ukrainy, która szanuje siebie, ceni swoich ludzi i broni tego, co jej własne: swojego prawa do bycia ukraińską – mówił dalej Zełenski.
W trakcie przemówienia ukraińskiego przywódcy padły również słowa, które mogły być skierowane do Polski. Zełenski stwierdził, że "nikt, nigdy, nie będzie dyktował, jak mamy żyć, jak mamy mówić, kogo mamy kochać, komu mamy być wdzięczni albo których bohaterów mamy czcić".
Zełenski przekazał również, że od dziś w Ławie Kijowsko-Peczerskiej stanie popiersie Iwana Mazepy, jednego z najwybitniejszych ukraińskich hetmanów, mężów stanu i mecenasów, który żył w XVII wieku.
Kryzys w relacjach polsko-ukraińskich
Relacje polsko-ukraińskie są w ostatnich tygodniach niezwykle napięte. Ukraińskie MSZ mówi otwarcie o "kryzysie". 19 czerwca prezydent Karol Nawrocki poinformował o odebraniu ukraińskiemu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Była to reakcja na decyzję Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia "Bohaterów UPA" – Ukraińskiej Powstańczej Armii, która mordowała Polaków na Wołyniu w latach 1943-1945.
Niedługo potem Zełenski poinformował, że order wróci do Warszawy kurierem. Przesyłka dotarła do Kancelarii Prezydenta w poniedziałek (22 czerwca), co potwierdził Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy głowy państwa.
Czytaj też:
Ukraiński wojskowy grozi Polsce wojną. "Czy Polacy są gotowi na ukraińskie drony?"Czytaj też:
Niedobrze mi się robi na widok płaszczących się przed Zełenskim lewicowo-liberalnych "elit"
