– Jedna z setek historii, które wydarzyły się w trakcie kampanii – mówił w RMF FM poseł PiS Janusz Cieszyński, komentując najnowsze doniesienia o tym, że Karol Nawrocki mógł zostać otruty w czasie kampanii wyborczej. Polityk dodawał, że za wyjaśnianie tego w normalnej sytuacji odpowiadałaby prokuratura, która jego zdaniem dziś realizuje cele władzy, więc nikt tej sprawy nie wyjaśni.
Prowadzący dopytywał, czy ta sprawa nie powinna być zgłoszona. Cieszyński argumentował, że "wtedy był zupełnie inny cel: odsunąć fatalnego kandydata Platformy Obywatelskiej, pana Trzaskowskiego, od możliwości objęcia funkcji prezydenta RP". – Nikt sobie tym głowy wtedy nie zawracał – dodał.
Prezydent Karol Nawrocki w książce prof. Andrzeja Nowaka ujawnia wstrząsający epizod z kampanii prezydenckiej. Opisuje nagłą utratę przytomności, gwałtowne wymioty i stan, który – jak relacjonuje – jego współpracownicy odebrali jako zagrożenie życia. Według Nawrockiego, po jednym ze spotkań wyborczych w Ząbkowicach Śląskich poczuł nagłe osłabienie. – Jakby ktoś wyłączył mi organizm – mówił. Jak dodał, poprosił współpracowników o pomoc w dotarciu do autokaru, gdzie po chwili stracił przytomność.
Jedna z setek historii, które wydarzyły się w trakcie kampanii – mówił w Porannej rozmowie w RMF FM poseł PiS Janusz Cieszyński, komentując najnowsze doniesienia o tym, że Karol Nawrocki mógł zostać otruty w czasie kampanii wyborczej. Polityk dodawał, że za wyjaśnianie tego w normalnej sytuacji odpowiadałaby prokuratura, która jego zdaniem dziś realizuje cele władzy, więc nikt tej sprawy nie wyjaśni.
Prezydent opowiedział też o ostrzeżeniach ze strony służb dotyczących potencjalnych zagrożeń i sytuacji, które mogłyby zostać wykorzystane przeciwko niemu.
– Od początku kampanii słyszałem od ochrony różne ostrzeżenia, np. że nie powinienem całować kobiet w rękę, że to może być sposób, żeby mnie podtruć, że poruszam się po bardzo wąskiej linii ryzyka i że prędzej czy później coś takiego może się wydarzyć – wspomina.
Prof. Nowak o próbie otrucia Nawrockiego
Historyk prof. Andrzej Nowak, autor książki "Skąd się wziął Karol Nawrocki", zwraca uwagę, że sytuacja miała miejsce w momencie, gdy było już widać, że Nawrocki idzie do zwycięstwa w wyborach. – Próbowano otruć Karola Nawrockiego. Po prostu otruć, wyeliminować z tej kampanii – oświadczył.
Prof. Nowak był przewodniczącym obywatelskiego komitetu poparcia Karola Nawrockiego. W listopadzie 2024 r. podczas kongresu PiS w Krakowie historyk ogłosił, że Nawrocki będzie obywatelskim kandydatem na prezydenta popieranym przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego.
