Według wyników badania IBRiS dla "Rzeczpospolitej" 52,2 proc. ankietowanych uważa, że Polska nadal powinna wspierać militarnie Ukrainę w walce z Rosją. Zjawisko ma jednak wyraźnie tendencję spadkową. Pod koniec grudnia 2022 r. odsetek pozytywnie nastawionych do pomocy Kijowowi wynosił bowiem aż 77,5 proc.
Przeciwko przekazywaniu pomocy jest obecnie 45,2 proc. respondentów. Zdania w tej sprawie nie ma tylko 2,5 proc. badanych.
Zwolennicy pomocy to głównie wyborcy koalicji rządzącej. Z kolei jej przeciwnicy głosują głównie na opozycję lub w ogóle nie biorą udziału w wyborach.
Militarne wsparcie dla Kijowa
6 lipca minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz potwierdził, że Polska przekazała Ukrainie część rakiet PAC-3 do systemu Patriot. Jak podkreślił, decyzję podjęto na prośbę sekretarza generalnego NATO, dowództwa sił amerykańskich w Europie oraz dowódcy sił połączonych NATO po konsultacjach z państwami użytkującymi system Patriot.
Podczas tej samej konferencji Ministerstwo Obrony Narodowej przedstawiło dane dotyczące wsparcia udzielonego Ukrainie od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji.
Łączny koszt zrealizowanych donacji na rzecz Ukrainy to 16,45 mld, zł z czego w latach 2024-2026 wartość wyniosła 1,55 mld zł (ok 9,4 proc.).
Mocne słowa Czarnka
Tymczasem kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek stwierdził, że pomoc wojskowa dla Ukrainy powinna zostać wstrzymana.
W poniedziałek na antenie TV Republika Czarnek mówił o zmianie polityki Unii Europejskiej wobec Ukrainy. – Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – powiedział polityk PiS. Czarnek przekonywał również, że Polska powinna wykorzystywać swoją pozycję w UE i NATO, aby wywierać presję na Ukrainę m.in. w kwestiach historycznych.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński upomniał byłego ministra edukacji narodowej, zamieszczając w sieci wpis.
Czytaj też:
Polska pomaga Niemcom. Berlin zadowolony Czytaj też:
Burza po słowach Czarnka. Poseł PiS wyjaśnia, co miał na myśli kandydat na premiera
