Politycy tej samej partii przez kilka godzin publikowali kolejne wpisy na platformie X, wzajemnie zarzucając sobie działanie na szkodę PiS, wypominając polityczną przeszłość i domagając się przeprosin.
Wszystko zaczęło się od wpisu Horały
Bezpośrednim impulsem do wymiany zdań był wpis Marcina Horały, który zarzucił Kacprowi Płażyńskiemu brak zaangażowania w kampanię prezydencką Karola Nawrockiego. Płażyński odpowiedział później, że nie uczestniczył we wszystkich wydarzeniach, ponieważ jego żona była w bardzo ciężkim stanie zdrowia. W jego obronie stanął Patryk Jaki. "Horała. Nie pierwszy raz. Rynsztok. Idealny dla Soku z Buraka".
Na wpis Jakiego zareagował Szymon Szynkowski vel Sęk, który zarzucił europosłowi atakowanie własnych partyjnych kolegów. Poseł przypomniał również polityczną przeszłość Jakiego. "Zaakceptowaliśmy Cię w naszej partii Patryku z całym Twoim złożonym politycznym życiorysem, wybaczyliśmy błędy (...). Nie pozwolimy jednak byś teraz wykorzystując otwartość polityczną mojej formacji i nasze dobre serce paskudnie nas obrażał. Przeproś, cofnij się i zacznij pracować dla PiS a nie na jego szkodę".
Jaki: Wstyd!
Odpowiedź europosła pojawiła się po kilku minutach. Jaki nie odniósł się do zarzutów dotyczących swojej politycznej przeszłości, ale zażądał przeprosin dla Kacpra Płażyńskiego i jego rodziny. "Kacpra i jego rodzinę natychmiast przeproście. Wstyd!" Po odpowiedzi Jakiego Szynkowski vel Sęk opublikował kolejny wpis, utrzymany w jeszcze ostrzejszym tonie. "Jeszcze raz proszę Ciebie Patryku serdecznie, nie awanturuj się i nie rób bałaganu w domu do którego serdecznie Cię przyjęliśmy jako syna marnotrawnego".
Chwilę później dodał: "Nie obrażaj i nie pouczaj tych, którzy dbali w nim o porządek przez ten cały czas, kiedy wędrowałeś po okolicznych gospodach. Jest w nim miejsce dla wielu, ale konieczne jest elementarne poczucie odpowiedzialności i wzajemnego szacunku".
Jaki odpowiada: Z megalomanii się leczy
Na tym wymiana się nie zakończyła. Patryk Jaki odrzucił sugestię, że został przez kogokolwiek "przyjęty" do PiS. "Ty mnie do niczego nie przyjmowałeś. Twój wpływ na to był taki jak mój na rozwój fizyki kwantowej. To nie Twój dom. Reprezentujesz najsłabszą strukturę w kraju. Z megalomanii się leczy". Europoseł zarzucił również swoim partyjnym oponentom próbę przejęcia partii. "Dom, który właśnie rozwalacie tworzył prezes J. Kaczyński. I ja potrafię to uszanować, a wy chcecie Panu prezesowi bezczelnie i zuchwale zabrać dorobek i partię".
Ostatni wpis opublikował Szynkowski vel Sęk. "Patryku, słuchaj proszę wyborców a nie emocji. Prawo i Sprawiedliwość to nasz wspólny polityczny dom. Także Twój i mój. Szanuj go. Szanuj innych współlokatorów (...). Wszyscy powinniśmy czuć się jego współgospodarzami a nie chwilowymi gośćmi".
Kaczyński apeluje o zakończenie sporów
Do konfliktu odniósł się w niedzielę Jarosław Kaczyński. Prezes PiS we wpisie na platformie X zaapelował do polityków swojej partii o zakończenie publicznych sporów.
Czytaj też:
"PiS już się rozpadł". Sawicki wskazuje nowego lidera prawicy Czytaj też:
Komentarze po apelu Kaczyńskiego. "Deeskalacyjny", "trzymam kciuki"
