W piątek prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że "trzydziestu kilku" posłów jego formacji "zrezygnowało z członkostwa". Morawiecki przekazał z kolei, że jego stowarzyszenie liczy obecnie 40 posłów, jednego senatora i trzech europosłów. W poniedziałek poseł Grzegorz Lorek zrezygnował z członkostwa w "Rozwoju Plus" i wrócił do PiS.
Z kolei Komitet Polityczny PiS ostatecznie nie usunął z partii członków stowarzyszenia Mateusza Morawieckiego. Organ skierował sprawę do rzecznika dyscyplinarnego.
W środę były premier poinformował o utworzeniu nowego klubu parlamentarnego Rozwój Plus.
Buda: Z kolegami z PiS się nie żegnamy
Do powołania nowego klubu odniósł się w środę europoseł Waldemar Buda, związany ze stowarzyszeniem Rozwój Plus.
"W poprzednim tygodniu zapadła polityczna decyzja o wykluczeniu nas z PiS. To wszystko co dzieje się dzisiaj to triki i gierki. Atak Kurskiego i lojalki przelały czarę goryczy" – napisał na portalu X Buda.
Jak zaznaczył, "powstaje Klub Parlamentarny Rozwój+, który nie będzie się zajmował gierkami tylko ciężką pracą. Już niebawem nowe projekty".
"Z kolegami z PiS się nie żegnamy tylko mówimy do zobaczenia. Kierunek do punktowania – Koalicja 13 Grudnia" – dodał Buda.
Kosiniak-Kamysz przewiduje współpracę Morawieckiego z Kaczyńskim
Do sytuacji w Prawie i Sprawiedliwości odniósł się w środę na antenie RMF FM wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
– Wydaje mi się, że Mateusz Morawiecki będzie dążył do tego, żeby odskoczyć od PiS-u, zbudować swoją siłę, połączyć się z PiS-em i być naprawdę szefem PiS-u – powiedział prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.
– Jego interesuje być szefem całej Zjednoczonej Prawicy – dodał Kosiniak-Kamysz.
Czytaj też:
"Zdradzeusz", "niemożliwe". Pierwsze komentarze po decyzji Morawieckiego Czytaj też:
"Zostaliśmy wypchnięci". Głos po rozłamie w PiS
