Jak Rozwój Plus widzi skład ewentualnego paktu senackiego?

Jak Rozwój Plus widzi skład ewentualnego paktu senackiego?

Dodano: 
Sławomir Mentzen, Krzysztof Bosak i Grzegorz Braun
Sławomir Mentzen, Krzysztof Bosak i Grzegorz Braun Źródło: X / Konfederacja
Piotr Muller przychylnie patrzy na ewentualny pakt senacki pod patronatem prezydenta z udziałem Konfederacji, ale nie widzi w nim miejsca dla Korony Grzegorza Brauna.

Eurodeputowany Rozwój Plus (wcześniej PiS) gościł w czwartek u Łukasza Jankowskiego w Radio Wnet. Jednym z tematów rozmowy była potencjalna współpraca obecnych partii opozycyjnych w kolejnej kadencji parlamentu – być może w formule koalicji rządzącej. Wstępem do tego mógłby być pakt senacki.

Pod patronatem prezydenta

– Rzeczywiście życzylibyśmy sobie, żeby pod patronatem pana prezydenta powstał pakt senacki, który byłby w stanie zbudować alternatywną większość wobec tej ekipy, która w tej chwili jest w Senacie – powiedział Piotr Muller. – My w takim porozumieniu jesteśmy gotowi uczestniczyć – zaznaczył.

Na pytanie prowadzącego, w czym tkwi szkopuł, Muller przyznał, że nie uczestniczy w negocjacjach, ale z politycznego doświadczenia wie, że tego typu rozmowy bywają najtrudniejsze. Chodzi bowiem o ułożenie list wyborczych.

Jeśli obecna opozycja wygra, z szacunków wynika, że większość będzie nieznaczna. Mowa o uzyskaniu około 52, 53 mandatów. – W pozostałych okręgach też trzeba powalczyć – podkreślił zdecydowanie Muller, choć startowanie do Senatu przy systemie JOW-ów będzie dla potencjalnych kandydatów dużo mniej atrakcyjne w okręgach, w których według wyliczeń wygra obecna koalicja rządząca pod wodzą Donalda Tuska.

Rozwój Plus nie chce Brauna

Jankowski zapytał o skład potencjalnego paktu senackiego. Muller powiedział, że "nie czuje potrzeby", żeby w ewentualnym sojuszu do Senatu uczestniczyła partia Grzegorza Brauna.

Polityk formacji Mateusz Morawieckiego argumentował, że nie zgadza się z wypowiedziami Grzegorza Brauna na temat polityki zagranicznej i niekiedy formą jego działalności politycznej. – Trudno mi sobie to wyobrazić – powiedział.

Komentatorzy polityczni zwracali wcześniej uwagę, że rodzi się wówczas pytanie, w jaki sposób obecna opozycja miałaby wygrać Senat, jeśli jej kandydaci startowaliby oddzielnie, a kandydaci Korony Brauna oddzielnie.

Korona składała już propozycję paktu senackiego

Politycy Konfederacji WiN wyrażają stanowisko, że formuła szerokiego paktu opozycyjnego jest do zrobienia mimo olbrzymich różnic programowych między poszczególnymi członami takiego ewentualnego układu.

Konfederacja Korony Polskiej najprawdopodobniej jest otwarta na dogadanie się z PiS-em, Konfederacją i Rozwój Plus w zakresie Senatu. W grudniu ub. złożyła propozycję zawiązania na wybory niepodległościowego paktu senackiego.

W obecnej sytuacji jednomandatowa ordynacja w wyborach do Senatu powoduje, że dwie Konfederacje, PiS i Rozwój Plus, o ile utrzyma się na scenie politycznej jako licząca się formacja, byłyby faworytem do zdobycia większości w Senacie. Z kolei ich samodzielne starty w zasadzie gwarantowałyby wygraną lewicowego bloku Donalda Tuska.

Czytaj też:
Waszyngton nie chce Brauna w rządzie Polski. Euforia posłów koalicji
Czytaj też:
Błaszczak przychylnie o pakcie senackim opozycji
Czytaj też:
Morawiecki wciąż w stawce? Ciekawe wyniki sondażu

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: Radio Wnet / YouTube / DoRzeczy.pl
Czytaj także