Kłopoty Banasia i Bocheńczaka. Prokuratura zbada ich listy poparcia

Kłopoty Banasia i Bocheńczaka. Prokuratura zbada ich listy poparcia

Dodano: 
Marian Banaś, Bartosz Bocheńczak
Marian Banaś, Bartosz Bocheńczak 
Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza bada nieprawidłowości przy sporządzaniu list poparcia Mariana Banasia i Bartosza Bocheńczaka.

Obaj nie zostali dopuszczeni do przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa z powodu zbyt małej liczby ważnych podpisów. Wśród zakwestionowanych wpisów znalazły się m.in. dane osób zmarłych. – Prokuratura Rejonowa Kraków-Krowodrza zarejestrowała dwa zawiadomienia komisarza wyborczego dotyczące nieprawidłowości przy sporządzaniu list poparcia dla dwóch kandydatów na prezydenta miasta Krakowa, to jest pana Banasia i pana Bocheńczaka – przekazał PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie Tomasz Waszczuk.

Dane osób zmarłych na listach

Komisarz wyborczy wskazał w zawiadomieniach na wątpliwości dotyczące prawidłowości dużej liczby podpisów. Nieprawidłowości miały polegać m.in. na podaniu danych osób zmarłych. Według informacji przekazanych przez prokuraturę chodzi o kilkadziesiąt takich przypadków na listach obu kandydatów.

Sprawa będzie badana pod kątem art. 248 par. 6 i art. 270 par. 1 Kodeksu karnego. Przepisy dotyczą nadużyć przy sporządzaniu list z podpisami obywateli zgłaszających kandydatów oraz fałszowania dokumentów. Za pierwszy z tych czynów grozi do trzech lat pozbawienia wolności, za drugi – do pięciu lat.

Obaj politycy wcześniej starali się o rejestrację w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa. Do zgłoszenia kandydatury konieczne było zebranie co najmniej 3 tys. ważnych podpisów mieszkańców posiadających czynne prawo wyborcze. Komitet Mariana Banasia zebrał 2048 ważnych podpisów. 3611 zostało uznanych za nieważne. W przypadku Bartosza Bocheńczaka po ostatecznej weryfikacji uznano 2745 podpisów, a 2289 zakwestionowano. Do wymaganej liczby zabrakło mu 255 ważnych podpisów.

Ponowne liczenie pogorszyło wynik Bocheńczaka

Listy Bocheńczaka były sprawdzane ponownie po jego odwołaniu od decyzji Miejskiej Komisji Wyborczej. Wcześniej komisja sprawdziła 5033 podpisy. Za prawidłowe uznano 2878, a 2155 zakwestionowano. Do rejestracji brakowały wówczas 122 podpisy. Po kolejnej weryfikacji sprawdzono 5034 podpisy. Liczba ważnych spadła do 2745, a nieważnych wzrosła do 2289. Komisarz wyborczy uznał odwołanie za nieuzasadnione.

Największą grupę zakwestionowanych wpisów – 686 – stanowiły przypadki, w których adres podany przez wyborcę różnił się od adresu jego ujęcia w Centralnym Rejestrze Wyborców. W 588 przypadkach stwierdzono brak praw wyborczych, a w 336 błędny, niepełny lub nieczytelny numer PESEL. Odnotowano również 178 przypadków wielokrotnego udzielenia poparcia, 137 przypadków innego nazwiska lub imienia, 110 nieczytelnych albo niepełnych adresów i 97 nieczytelnych lub niepełnych imion albo nazwisk. W 93 przypadkach wyborcy nie znaleziono w Centralnym Rejestrze Wyborców. Na 31 listach brakowało daty udzielenia poparcia.

Ośmioro kandydatów w Krakowie

Miejska Komisja Wyborcza zarejestrowała ostatecznie ośmioro kandydatów na prezydenta Krakowa. Są to Michał Drewnicki (PiS), Łukasz Gibała (Kraków dla Mieszkańców), Daria Gosek-Popiołek (Lewica), Jan Hoffman, Michał Klimek (Konfederacja Korony Polskiej), Aleksandra Owca (Razem), Monika Piątkowska (KWW Moniki Piątkowskiej Ponad Podziałami; poparcie KO i PSL) oraz Sławomir Pietrzyk (Socjaldemokracja Polska).

Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września.

Czytaj też:
Sensacja przed wyborami w Krakowie. Dwóch kandydatów poza stawką
Czytaj też:
Ponad połowa podpisów zakwestionowana. Banaś żąda ponownej weryfikacji

Źródło: RMF 24 / Interia.pl
Czytaj także