Wicemarszałek Sejmu Krzysztof Bosak był gościem Doroty Wysockiej-Schnepf w programie "Pytanie dnia" w TVP Info. Współprzewodniczący Konfederacji był pytany, czy adopcja dzieci przez pary homoseksualne jest dla niego akceptowalna. – Nie, definitywnie nie jest – odparł krótko Bosak.
– A czy nie przeszkadza wobec tego panu fakt, że Alice Weidel, która jest liderką AfD, jest osobą, która żyje w związku homoseksualnym i wychowuje dwójkę adoptowanych dzieci? – dopytywała prowadząca. – Nie podoba mi się to, przeszkadza – stwierdził polityk.
Wysocka-Schnepf pytała Bosaka o Alice Weidel
– Występują państwo na tych samych konferencjach, na tych samych zjazdach – powiedziała Wysocka-Schnepf, mając na myśli konferencję CPAC w Budapeszcie. Bosak wyjaśnił, że pojawił się na tym wydarzeniu, ale nie występował na scenie. Przyznał natomiast, że raz, w kuluarach, rozmawiał z współprzewodniczącą Alternatywy dla Niemiec. – Czyli jednak! – wypaliła dziennikarka TVP Info.
– Ale ja nie uważam, że należy kogoś dyskryminować dlatego, że jest homoseksualny. Uważam, że z każdym człowiekiem należy mieć zdolność do rozmawiania. Natomiast nie z każdym trzeba się zgadzać – tłumaczył jeden z liderów Konfederacji.
Wicemarszałek Sejmu został zapytany, zgodziłby się, gdyby w Polsce któraś z partii zaproponowała, żeby pary jednopłciowe mogły adoptować dzieci. – Przecież mamy takie partie, mamy takie propozycje – zauważył. – Ale czy pan by się zgodził? – dopytywała prowadząca. – Oczywiście, że nie. Uważam, że od wychowania dzieci są tata i mama, jest normalna rodzina. (…) Prawa obywatelskie każdego należy szanować, należy każdemu człowiekowi zapewnić bezpieczeństwo, natomiast nie należy iść w tym kierunku, nie możemy iść jako społeczeństwo w tym kierunku, że będziemy udawać, że pary homoseksualne są rodziną, mogą mieć dzieci, je wychować, bo to jest po prostu nieprawda. Społeczeństwo jest oparte na rodzinie – podkreślił Krzysztof Bosak.
– Jakie są granice pana tolerancji, że u Niemki pan akceptuje takie rozwiązania, a nie akceptuje u Polaków? – nie odpuszczała Wysocka-Schnepf. – Ale ja nie powiedziałem, że cokolwiek akceptuję. Są ważniejsze problemy – skwitował polityk Konfederacji.
Czytaj też:
AfD wygrywa, ale nie ma większości. Są oficjalne wyniki wyborów Czytaj też:
Szefowa AfD wzywa Merza do przyspieszonych wyborów. "Przed świętami" Czytaj też:
Kościoły chrześcijańskie w Niemczech: Spełniły się najgorsze obawy
