Berlin. "Obrońca pedofilów" w zarządzie przedszkola dla LGBT

Berlin. "Obrońca pedofilów" w zarządzie przedszkola dla LGBT

Dodano: 26
fot. zdjęciu ilustracyjne
fot. zdjęciu ilustracyjne Źródło: PAP/EPA / BORIS PEJOVIC
Powstaje pierwsze w Niemczech przedszkole... LGBT. W zarządzie zasiądzie mężczyzna nazywany "obrońcą pedofilów".

To kolejne skandaliczne działanie środowisk LGBT. Presja z ich strony rośnie, ale ideolodzy wiedzą, na co mogą sobie pozwolić. Tym razem powstanie pierwsze w Niemczech przedszkole LGBT. Zapewni ono miejsce 93 dzieciom.

Przedszkole LGBT i "tęczowa" kadra

Placówka zapewniła, że będzie otwarta na przyjmowanie wszystkich dzieci. Jednak każde dziecko będzie brało udział w tych samych zajęciach. Przedszkole ma zostać uruchomione wiosną 2023 roku w dzielnicy Schöneberg w Berlinie. Głównym założeniem przedszkola jest edukacja seksualna, ze szczególnym uwzględnieniem homoseksualizmu. Od najmłodszych lat dzieci będą brały udział w "tęczowych" zajęciach.

Na ten moment do przedszkola zapisanych jest już 60 dzieci. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie są to jedynie dzieci wychowywane przez pary jednopłciowe. Ideologię LGBT będą poznawać również dzieci z tradycyjnych rodzin. Placówka podkreśla, że jest na to otwarta, ponieważ dzieci "nie muszą jeszcze wiedzieć, czy są gejami lub lesbijkami".

Nie trudno się również domyślić, kto będzie stanowił kadrę i zarząd nowopowstałej placówki. Będą to osoby ze środowiska LGBT. Sam projekt pierwszego w Niemczech przedszkola LGBT będzie nadzorowany przez dyrektora miejskiego centrum poradnictwa gejowskiego.

Z kolei w zarządzie przedszkola znalazł się Rüdiger Lautmann. Mężczyzna ma 86 lat, jest socjologiem, a w Niemczech nazywają go "obrońcą pedofilów". Lautmann wydał książkę, która została odebrana jako obrona działań pedofilskich. Wcześniej miał również angażować się w próbę zmiany prawa. Chodziło o zniesienie kar za akty seksualne na dzieciach poniżej 14. roku życia.

Czytaj też:
Niemiecka Droga Synodalna chce Soboru Watykańskiego III
Czytaj też:
"To odchodzące pokolenie 1968 roku". Belgijski teolog o decyzji biskupów

Źródło: Polsat News
 26
Czytaj także