ReligiaCiągłość czy zerwanie?

Ciągłość czy zerwanie?

Papież Franciszek
Papież Franciszek / Źródło: PAP / GIORGIO ONORATI
Dodano 18
O ile poprzedni papieże niezwykle mocno akcentowali ciągłość w nauczaniu Kościoła, o tyle Franciszek formułuje swoje opinie często w duchu zerwania owej ciągłości. Doskonale widać to w kwestii kary śmierci.

Pytanie o to, czy w Kościele dominować ma hermeneutyka ciągłości czy zerwania, pozostaje jednym z najistotniejszych pytań w toczących się we współczesnym katolicyzmie debatach. Część głównie liberalnie, ale niekiedy także charyzmatycznie czy ewangelikalnie nastawionych duchownych, teologów czy hierarchów wskazuje, że Sobór Watykański II (a także nauczanie posoborowych papieży) było zerwaniem z wcześniejszym Magisterium Kościoła, swoistą rewolucją, która zmiotła dawny system i zastąpiła go nowym. Inni jednak wskazują, że zarówno sobór, jak i posoborowe nauczanie (w tym Magisterium papieża Franciszka) powinny być zawsze odczytywane w duchu ciągłości z wcześniejszym nauczaniem, uzgadniane z tym, co mówili poprzednicy, i ukazywane w duchu niesprzeczności. W zależności od tego, czy przyjmiemy jedną czy drugą wizję zmiany, otrzymamy obraz albo ostatnich lat życia Kościoła jako nieustannej rewolucji (przerywanej momentami kontrrewolucji), swoistej spóźnionej o 500 lat reformacji, albo… stopniowego rozwoju, który czasem przyspiesza, czasem zostaje wypaczony przez nadgorliwych interpretatorów, ale zawsze i nieodmiennie pozostaje wierny korzeniom. Identyczny spór dotyczy obecnie „Amoris laetitia”. O ile jednak w przypadku jej nieprecyzyjnych (pozostawiam na uboczu pytanie, czy są one nieprecyzyjne celowo czy przypadkowo) zapisów możliwe są obie interpretacje dokumentu (zarówno w duchu ciągłości, jak i zerwania), a także rozmaite ich stopnie pośrednie, o tyle o wiele trudniej jest zastosować takie myślenie w odniesieniu do innej wypowiedzi papieskiej poświęconej karze śmierci.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 43/2017
Całość dostępna jest w 43/2017 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl

Czytaj także

 18
  • nunc et semper IP
    Jeśli do dokumentów watykańskich potrzebna jest hermeneutyka, nie ważne jaka (ciągłości czy zerwania), to znaczy że jest coś nie tak z tymi dokumentami. Przez kilkanaście stuleci dokumenty Kościoła były jednoznaczne i jasne. Teraz nagle bez hermeneutyki ani rusz. Ciekawe dlaczego. Moim zdaniem, dlatego że jak to powiedział Paweł VI "„Odnosimy wrażenie, że przez jakąś szczelinę wdarł się do Kościoła Bożego swąd szatana." To szatańską domeną jest niejasność i dwuznaczność.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ewcik IP
      "je suis kroulique", geszefciarz multimilioner nachapany na przemycie z Niemiec i fanatyk PIS-kup - oto dzisiejszy antykatolicki kościół w Polsce.
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • Jakub IP
        "APOKALIPSA CZAS SPEŁNIENIA" - warto przeczytać tę książkę i skończyć wreszcie z tymi bredniami, albo rzeczywistość skończy z nami. Dość już tych kłamstw i pięknych słówek, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością i są tylko gadaniem dla gadania, by tacy jak Terlikowski, Ziemkiewicz czy inni mieli zajęcie - czcze gadani, które zdaje się tylko psu na budę.
        Dodaj odpowiedź 1 3
          Odpowiedzi: 0
        • Charlie IP
          Pan Terlikowski sprawia wrażenie zdradzonego o świcie przez swój ulubiony związek wyznaniowy.
          Tak samo czuli się fani Metalliki po wydaniu Czarnego Albumu.
          Dodaj odpowiedź 6 5
            Odpowiedzi: 0
          • Solitude IP
            Widzę, że znów trzeba przypomnieć: do zerwania ciągłości doszło podczas Soboru Watykańskiego II, a ostatni papież zmarł w 1958 r. Stanowisko teologiczne sedewakantyzmu to odpowiedź na ten wyjątkowy w dziejach kryzys Kościoła. Do tej odpowiedzi odwoływał się już Józef Mackiewicz - w swoich książkach na temat polityki wschodniej Watykanu.
            Dodaj odpowiedź 2 6
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także