– Z głębokim niepokojem wciąż śledzę sytuację na Bliskim Wschodzie, a także w innych regionach świata rozdzieranych przez wojnę i przemoc. Nie możemy pozostawać w milczeniu wobec cierpienia tak wielu bezbronnych ludzi, będących ofiarami tych konfliktów – powiedział papież Leon XIV.
Ojciec Święty zaznaczył, że dzisiaj w Rzymie odbywa się wielki maraton z udziałem wielu sportowców z całego świata. – Jest to znak nadziei! Niech sport wytycza ścieżki pokoju, integracji społecznej i duchowości – wezwał.
– Serdeczne pozdrowienia kieruję do was wszystkich, Rzymian i pielgrzymów z różnych krajów, a w szczególności do tych, którzy przybyli z diecezji Kordoby w Hiszpanii. Z radością witam wiernych z Belluno i Pordenone, z Crotone oraz z parafii Matki Bożej Łaskawej w Rzymie. Pozdrawiam młodzież z Nave w diecezji Brescii, grupę przygotowujących się do bierzmowania z archidiecezji Florencji oraz przedstawicieli Associazione Direttori Albergo [Stowarzyszenia Dyrektorów Hoteli – przy. red.]" – mówił papież.
Papież: Wyjdźmy z grobowca egoizmu, materializmu, przemocy
Przed niedzielną modlitwą Anioł Pański Leon XIV wezwał również do uwolnienia się od przyzwyczajeń i sposobów myślenia, które zamykają nas w "grobowcach egoizmu, materializmu, przemocy i powierzchowności".
Papież nawiązał do Ewangelii o wskrzeszeniu Łazarza – sceny, w której Chrystus zapowiada swoje zwycięstwo nad śmiercią. – Słowa skierowane do siostry Łazarza, Marty: "Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto wierzy we Mnie, nie umrze na wieki", Jezus wypowiada także do nas – wskazał Ojciec Święty. I zaapelował, aby poprzez zbliżające się wydarzenia Wielkiego Tygodnia uchwycić znaczenie misteriów Męki Pańskiej i otworzyć się na zawarty w nich dar łaski. – A jest to dar wyzwalający z przywiązań tego świata, dla których poświęcamy tak wiele czasu, sił i uczuć, jak gdyby sława, dobra materialne, rozrywki czy przelotne relacje mogły napełnić nasze serca albo uczynić nas nieśmiertelnymi – zaznaczył.
Czytaj też:
Trump odpowiedział papieżowi. "Nie chcę zawieszenia broni"Czytaj też:
Czy księża zbojkotowali list Episkopatu na temat judaizmu?
