ŚwiatDramatyczne wieści z Włoch. "Pogotowia ratunkowe są oblężone"

Dramatyczne wieści z Włoch. "Pogotowia ratunkowe są oblężone"

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 17
Pogotowia ratunkowe we Włoszech są oblężone – alarmują w sobotę służby medyczne z całego kraju. Sytuację w placówkach szpitalnych w kolejnym dniu drugiej fali pandemii określają jako dramatyczną.

– We wszystkich regionach sytuacja jest krytyczna. Punkty pogotowia są w tych dniach oblegane przez pacjentów z Covid-19, a w kolejkach czekają karetki" z pacjentami – taki obraz przedstawił prezes włoskiego stowarzyszenia lekarzy medycyny ratunkowej Salvatore Manca.

Poinformował, że oddziały covidowe są pełne, a pogotowia stały się miejscem oczekiwania pacjentów z ciężkimi objawami zakażenia na miejsce na oddziale szpitalnym. Oczekiwanie to trwa nawet od trzech do pięciu dni – dodał.

– Udzielamy pomocy wszystkim, ale brakuje lekarzy i personelu pielęgniarskiego. Dłużej nie damy rady – powiedział włoski lekarz, cytowany przez Ansę.

Czytaj także:
Sułkowski zaskakuje: Każda podobna liczba jest dobrą wiadomością

Czytaj także:
Politolog: Obudzą się demony. Nadzieją jest premier Morawiecki

/ Źródło: PAP

Czytaj także

 17
  • fikumiku IP
    Czujecie, żeby w Polsce był jakiś covidowy armagedon? Ja jakoś nie bardzo. Widzę histerię władz i mediów, ale nie widzę tego ani na ulicach, ani w pracy, ani tym bardziej w służbie zdrowia. W Zachodnich mediach piszą, że w Polsce covidowy armagedon... Po ciężarówkach z Bergamo, podejrzewam, że to g0wno, które nam wciskają o sytuacji na Zachodzie, to jest właśnie nic więcej jak g0wno...

    Covid w swojej najcięższej postaci wywołuje zapalenie płuc. Ponad trzysta tysięcy osób w Polsce w ciągu roku choruje na zapalenie płuc. Do teraz covidowe zapalenie płuc nawet nie zbliżyło się do tej liczby i ma bardzo małe szanse, żeby przez te pozostałe do okrągłego roku 4 miesiące zdołało się zbliżyć do tych 300 tysięcy...

    Łatwo was przestraszyć. Jesteście słabym, tchórzliwym, kiepsko wykształconym społeczeństwem, a  władza jest waszym odbiciem.

    Jak głupim trzeba być, żeby dać sobie wmówić, że 5% pacjentów wywróciło do góry nogami całą służbę zdrowia? To nie chorzy to zrobili, tylko MZ pod wodzą rządu.

    Jak głupim trzeba być, żeby walić pod siebie z powodu 12 tysięcy chorych, z czego ledwie 1000 jest w poważnym stanie?

    Jak głupim trzeba być, żeby zajmować się mało groźną chorobą (dane są bezlitosne, więc darujcie sobie ignorancki ton końca świata) i kompletnie ignorować sygnały, że zbliża się prawdziwy armagedon w postaci całkowitego upadku państwa i katastrofy gospodarczej, która doprowadzi do śmierci kilkuset tysięcy ludzi w perspektywie góra 5 lat?

    Za mało wiecie, a za dużo praw macie...
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Ból od bytu IP
      Hahahahahhahahha w tym roku nikt nie choruje na grypę, raka, zawał, wylew. Leczymy tylko śmiertelny covid, reszta pacjentów może spadać. Ilu ludzi chorych na poważne schorzenia wysłaliście na cmentarz przez covid? Te statystki są na pewno ciekawsze.
      Dodaj odpowiedź 16 6
        Odpowiedzi: 0
      • pandemiiniema IP
        dowody, dowody proszę. Czy znów będą prezentowane zdjęcia trumien z przed kilku lat?
        Dodaj odpowiedź 16 13
          Odpowiedzi: 2
        • bsbb1 IP
          przykre te wiesci..
          buona fortuna italiani..
          Dodaj odpowiedź 12 0
            Odpowiedzi: 0
          • Hcicifi IP
            A czereśniak i tak będzie mędrkował, że nie ma epidemii, póki sam nie będzie schodów lizał na SORze...
            Dodaj odpowiedź 22 19
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także