– Ponieważ szczepimy więcej ludzi, obniżamy limit wieku i preparat będzie dostępny dla osób w wieku 50 lat i starszych – wyjaśnił gubernator stanu Nowy Jork Andrew Cuomo, cytowany przez stację ABC.
Kampania "Zakasać rękawy"
Polityk ogłosił, że kampania „Zakasać rękawy” ma rozwiać wahania niektórych ludzi, a także umożliwić podawanie dawek w miejscach kultu. Z tego powodu do akcji dołączyli duchowni różnych wyznań, których zadaniem będzie m.in. zachęcanie do szczepień.
Zdaniem gubernatora promowanie szczepionki przez duchownych pomogłoby w sprawiedliwej dystrybucji szczepionek i dotarciu do mniejszości etnicznych.
– O to właśnie chodzi w (kampanii) "Zakasać rękawy". Zwróć się do społeczności wyznaniowej, współpracuj z przedstawicielem opieki zdrowotnej, dokonuj szczepień w swoim ośrodku, a my dostarczymy szczepionki każdej placówce, która w tym uczestniczy – powiedział Cuomo, który w minionym tygodniu otrzymał jednorazową dawkę preparatu firmy Johnson & Johnson.
Al Sharpton: Musimy ratować naszych ludzi
Na temat szczepionki wypowiadali się też duchowni. Zabrał głos m.in. znany afroamerykański aktywista społeczny pastor Al Sharpton.
„Ludzie wciąż są narażeni (na pandemię), nie możemy sobie pozwolić na luksus czekania. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby ratować naszych ludzi” – oznajmił Sharpton, który uważa, że duchowni mogą odgrywać ważną rolę w propagowaniu szczepień.
– Domy modlitwy są również miejscami schronienia i zaufania, a nie ma lepszego miejsca, aby ludzie z ufnością zakasywali rękawy. (…) Potrzebni nam są przywódcy duchowi zdolni sprostać wyzwaniom i pomóc w ratowaniu życia ludzi, którym jesteśmy zobowiązani służyć – podkreślił Sharpton.
Czytaj też:
Trwają prace nad doustnymi szczepionkami przeciw COVID-19
Czytaj też:
Rząd zamknie kościoły? Ruszyła petycja "My chcemy Boga!"
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
