Amerykańska policja poinformowała, że Steve Stephens, który zabił starszą osobę, a zbrodnię transmitował na Facebooku, popełnił samobójstwo.
Policja w stanie Pennsylwania wpadła na trop Steve'a Stephensa po tym, gdy poinformowano ją, że jego samochód był widziany przed jedną z restauracji. Wiadomość okazała się prawdziwa. "Po krótkim pościgu Stephens się zastrzelił" - napisano.
Stephens zabił przypadkowego 74-latka, a wszystko umieścił na Facebooku. Przyczyną zbrodni miała być kobieta, która od niego odeszła.
twitterCzytaj też:
Obława na mordercę w Cleveland. Swoją zbrodnię transmitował na Facebooku
Źródło: CNN
