Uciekła z Ukrainy z walizkami pełnymi pieniędzy. Skontrolowała ją straż graniczna

Uciekła z Ukrainy z walizkami pełnymi pieniędzy. Skontrolowała ją straż graniczna

Dodano: 
W sobotę 19 marca biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) podało, że w związku z konfliktem na Ukrainie, z kraju uciekło już ponad 3,3 mln osób.
W sobotę 19 marca biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) podało, że w związku z konfliktem na Ukrainie, z kraju uciekło już ponad 3,3 mln osób. Źródło: PAP / CIRO FUSCO
Żona byłego parlamentarzysty Igora Aleksandrowicza Kotwickiego uciekając z kraju zabrała ze sobą kilka walizek. Jak ustaliła węgierska straż graniczna, były one wypełnione pieniędzmi.

W sobotę 19 marca biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR) podało, że w związku z konfliktem na Ukrainie, z kraju uciekło już ponad 3,3 mln osób.

Ucieczka z walizkami pełnymi banknotów

Wśród uciekinierów znalazła się żona ukraińskiego polityka, byłego parlamentarzysty Igora Aleksandrowicza Kotwickiego.

Jak podał serwis informacyjne NEXTA, kobieta chciała przedostać się przez granicę z Węgrami z kilkoma walizkami. Straż graniczna postanowiła skontrolować zawartość bagażu żony polityka.

twitter

W walizkach funkcjonariusze znaleźli równo poukładane banknoty o wartości 28 mln dolarów i 1,3 mln euro, które kobieta chciała przewieść bez zgłaszania straży granicznej.

Wojna na Ukrainie

Rosyjskie wojska od 28 dni ostrzeliwują ukraińskie miasta, nie oszczędzając kobiet i dzieci. Według szacunków ONZ, od początku inwazji zginęło prawie 900 cywilów.

WHO szacuje liczbę osób dotkniętych wojną na 18 mln. Ponad 3 mln Ukraińców wyjechało za granicę, z czego większość (ponad 2 mln) do Polski.

Armia ukraińska twierdzi, że Rosjanie stracili już 14 tys. żołnierzy. Z kolei ukraińskich żołnierzy miało zginąć 1,3 tys. Taką liczbę podał 12 marca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Putin napadł na sąsiedni kraj

Władimir Putin wysłał wojska na Ukrainę w odpowiedzi na prośbę przywódców samozwańczych republik Donieckiej i Ługańskiej, które wcześniej Rosja uznała za niepodległe i podpisała z nimi umowy o współpracy i wzajemnej pomocy.

Atak na Ukrainę poprzedziło telewizyjne wystąpienie Putina, w którym poinformował, że podjął decyzję o przeprowadzeniu "specjalnej operacji wojskowej" w celu ochrony osób "cierpiących nadużycia i ludobójstwo przez reżim kijowski".

Moskwa domaga się od Kijowa m.in. uznania Krymu za rosyjski oraz "demilitaryzacji i denazyfikacji" Ukrainy.

Czytaj też:
Polska zorganizowała ponad 2,5 tys. transportów z pomocą humanitarną dla Ukrainy
Czytaj też:
Ukraińscy informatycy dzielą pracę zawodową z wojną w cyberprzestrzeni


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: DoRzeczy.pl / Twitter@nexta_tv
Czytaj także