Tureckie władze zablokowały dostęp do Wikipedii, powołując się na ustawę, która pozwala na wprowadzenie zakazu dostępu do stron internetowych uznanych za "nieprzyzwoite" lub zagrażające bezpieczeństwu państwa.
W środę Ankara zawiesiła ponad 9 tysięcy policjantów oraz nakazała aresztowanie tysiąca. Funkcjonariusze mają mieć rzekomo powiązania z ukrywającym się w USA klerykiem Fethullahem Gulenem, którego Erdogan oskarża o przeprowadzenie nieudanego puczu.
16 kwietnia odbyło się referendum ws. zmiany ustroju politycznego Turcji z parlamentarnego na prezydencki. Na "tak" głosowało 51,41 proc. uczestników referendum, czyli 25,16 mln osób. Przeciwko było 48,59 proc. (23,78 mln osób). Zdaniem tureckiej opozycji, Recep Erdogan kieruje kraj w stronę autorytaryzmu i dyktatury.
Czytaj też:
Wielki sułtan Erdoğan
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
