Do zatrzymania gangstera doszło dzięki współpracy polskiej i szwedzkiej policji w ramach systemu ENFAST. To grupa funkcjonariuszy, którzy zajmują się poszukiwaniem najniebezpieczniejszych przestępców na terenie Europy.
"Jasiek" wpadł w ręce szwedzkich policjantów w Sztokholmie. Na początku wypierał się swojej tożsamości, a funkcjonariuszom wylegitymował się podrobionym dokumentem tożsamości. Odnalezienie mężczyzny w Szwecji to wynik pracy policjantów z Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku.
Maciej J. był poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości od 2008 roku na podstawie dwóch listów gończych za popełnione przestępstwa narkotykowe i udział w zorganizowanej grupie przestępczej, a od 2011 roku – na podstawie europejskiego nakazu aresztowania. Po sprowadzeniu do Polski trafi do więzienia na kilkanaście lat.
