"Niemcy nie będą stawać na drodze". Przełom ws. Leopardów dla Ukrainy

"Niemcy nie będą stawać na drodze". Przełom ws. Leopardów dla Ukrainy

Dodano: 13
Annalena Baerbock, minister spraw zagranicznych Niemiec
Annalena Baerbock, minister spraw zagranicznych Niemiec Źródło: PAP/EPA / HANNIBAL HANSCHKE
Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock poinformowała, że Berlin nie będzie blokował decyzji Polski o wysłaniu czołgów na Ukrainę.

Polska i wiele innych państw należących do NATO, od wielu tygodni, naciska na Niemcy w sprawie przekazania czołgów Leopard na Ukrainę. Media spekulowały, że decyzja w tym zakresie zapadnie w ubiegłym tygodniu, w trakcie spotkania państw wspierających Kijów, w bazie Ramstein.

Szef niemieckiego resortu obrony Boris Pistorius poinformował jednak po zakończeniu obrad, że negocjacje wciąż trwają, a decyzja w tym zakresie jeszcze nie zapadła.

Czołgi dla Ukrainy. Przełomowa deklaracja Niemiec?

Jednak w niedzielę, w wywiadzie dla francuskiej telewizji LCI, szefowa niemieckiego MSZ Annalena Baerbock poinformowała, że "Niemcy nie będą się sprzeciwiać" jeśli Polska wyśle niemieckie czołgi Leopard 2 na Ukrainę.

twitter

Polityk zapytana jak zareaguje Berlin, jeśli Polska wyśle czołgi bez poparcia Niemiec. – W tej nie zadano jeszcze pytania (o przekazanie czołgów - red.), ale gdyby je zadano, nie stanęlibyśmy na przeszkodzie – stwierdziła szefowa MSZ.

Baerbock dopytywana przez dziennikarza czy ten dobrze usłyszał deklarację minister, zapewniła: "Dobrze mnie zrozumiałeś".

Niemiecki minister obrony jedzie na Ukrainę

Tymczasem w niedzielę, szef niemieckiego resortu obrony Boris Pistorius zapowiedział wizytę na Ukrainie. Polityk został zapytany o spotkanie w Ramstein i brak decyzji Berlina ws. przekazania czołgów dla Kijowa.

W rozmowie z "Bild am Sontag" polityk podkreślił, że Berlin prowadzi w tej sprawie "ścisły dialog" ze swoimi międzynarodowymi partnerami, przede wszystkim z USA.

Pistorius przypomniał też, że zlecił inwentaryzację niemieckich czołgów, tak, aby w momencie podjęcia decyzji, mogły one zostać jak najszybciej przetransportowane na Ukrainę.

Polityk w rozmowie z "Bild am Sontag" zapowiedziała także, że chce odwiedzić stolicę Ukrainy w ciągu najbliższych czterech tygodni.

Czytaj też:
Niemieckie media: USA wściekłe na Olafa Scholza
Czytaj też:
Meller ostro o Niemcach: Nóż się w kieszeni otwiera

Źródło: Reuters
 13
Czytaj także