Niemcy przepraszają Unię Afrykańską za słowa pod adresem Ławrowa

Niemcy przepraszają Unię Afrykańską za słowa pod adresem Ławrowa

Dodano: 4
Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji
Siergiej Ławrow, minister spraw zagranicznych Rosji Źródło: Wikimedia Commons / Kremlin.ru
Niemieckie MSZ przeprosiło rzecznika Unii Afrykańskiej za nieodpowiedni wpis w internecie poświęcony wizycie Siergieja Ławrowa w RPA.

Wcześniej niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych opublikowało na Twitterze komunikat, w którym stwierdziło, że szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow przybył do Afryki, aby "nie patrzeć na lamparty" (w poście wykorzystano wizerunek zwierzęcia), lecz po to, by ogłosić rzekome zamiary władz ukraińskich dotyczące "zniszczenia wszystkiego, co rosyjskie".

Rzeczniczka Unii Afrykańskiej Ebbe Kalondo, komentując wpis niemieckiego MSZ, oświadczyła, że jest on odbierany jako kpina z regionu i okolicznych mieszkańców. Ostatecznie Berlin przeprosił, podkreślając, że Republika Federalna "docenia afrykańskich partnerów".

Lampart jak Leopard

Wątek o lampartach był nawiązaniem do niemieckich czołgów Leopard 2, które Niemcy zamierzają przekazać Siłom Zbrojnym Ukrainy – odnotowuje rosyjska agencja RIA Novosti nadzorowana przez Kreml.

Wcześniej w tym tygodniu, w ramach afrykańskiego tournée, Ławrow przeprowadził rozmowy z przywódcami Republiki Południowej Afryki, Eswatini (dawniej Suazi) i Angoli.

Niemcy jednak przekażą Ukrainie czołgi

W środę niemiecki rząd potwierdził, że wyśle na Ukrainę 14 czołgów Leopard 2 i zezwoli innym państwom na reeksport tych maszyn. Według niemieckiego ministra obrony Borisa Pistoriusa pierwsze Leopardy mogą trafić na Ukrainę za około 3-4 miesiące.

Szkolenie ukraińskich załóg pancernych rozpocznie się w Niemczech, a pakiet pomocowy obejmie również amunicję i konserwację czołgów – przekazało biuro kanclerza RFN Olafa Scholza. On sam przemawiając w Bundestagu wyznaczył "czerwone linie" dla dalszego wsparcia wojskowego Ukrainy, wykluczając dostawę samolotów bojowych i rozmieszczenie wojsk lądowych.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył, że Moskwa widzi rosnące zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i innych krajów "kolektywnego Zachodu" w konflikt na Ukrainie.

Pieskow przekonywał też, że dostawy ciężkich pojazdów opancerzonych na Ukrainę nie będą w stanie zmienić sytuacji na polu bitwy.

Czytaj też:
Tak Rosja zniszczy czołgi dla Ukrainy? Zaskakujący plan Rogozina
Czytaj też:
Prezydent Chorwacji ogłosił, dlaczego nie da czołgów Ukrainie
Czytaj też:
Pentagon: Ukraina otrzyma ulepszone czołgi Abrams

Źródło: RIA Novosti / The Moscow Times / Politico
Czytaj także