Siły zbrojne USA zestrzeliły kolejny niezidentyfikowany obiekt

Siły zbrojne USA zestrzeliły kolejny niezidentyfikowany obiekt

Dodano: 
Flaga USA, zdjęcie ilustracyjne
Flaga USA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / ZURAB KURTSIKIDZE
Pentagon poinformował, że siły zbrojne USA zestrzeliły "niezidentyfikowany obiekt latający" nad jeziorem Huron, przy granicy z Kanadą.

"Obiekt został zestrzelony przez pilotów Sił Powietrznych USA i Gwardii Narodowej. Świetna robota wszystkich, którzy wykonali tę misję zarówno w powietrzu, jak i w kwaterach. Wszyscy jesteśmy ciekawi, czym dokładnie był ten obiekt i jaki był jego cel" – przekazała w mediach społecznościowych członek amerykańskiej Izby Reprezentantów z ramienia Partii Demokratycznej Elissa Slotkin. "Tak długo, jak te rzeczy będą krążyć nad Stanami Zjednoczonymi i Kanadą, tak długo będę prosiła Kongres o uzyskanie pełnej informacji w tej sprawie w oparciu o nasze badania" – dodała.

Do kwestii odniósł się także Jack Bergman z Partii Republikańskiej. "Byłem dzisiaj w kontakcie z resortem obrony w sprawie operacji w całym regionie Wielkich Jezior. Wojsko amerykańskie zlikwidowało kolejny obiekt nad jeziorem Huron. Doceniam zdecydowane działanie pilotów naszych myśliwców. Naród amerykański zasługuje na znacznie więcej informacji niż mamy" – oznajmił w swoim wpisie.

Kolejny obiekt

Pentagon podał, iż do zestrzelenia doszło w niedzielę, 12 lutego o godz. 14:42 czasu miejscowego (godz. 20:42 w Polsce). Jak stwierdzono, niezidentyfikowany obiekt zestrzelony przez samolot F-16 nad jeziorem Huron "wydawał się latać w pobliżu amerykańskich obiektów wojskowych i stanowił nie tylko zagrożenie dla lotnictwa cywilnego, ale także jako potencjalne narzędzie do szpiegowania".

"Miejsce wybrane do zestrzelenia pozwoliło nam uniknąć strat w ludziach na ziemi i zwiększyć szanse na odzyskanie szczątków. Nie ustaliliśmy, czy jest to aktywne, śmiercionośne zagrożenie militarne dla czegokolwiek na ziemi, ale sądzimy, że było to zagrożenie dla bezpieczeństwa samolotów i zagrożenie ze względu na potencjalne możliwości gromadzenia danych wywiadowczych" – możemy przeczytać w komunikacie, na który powołała się agencja prasowa Reuters.

Zestrzelony balon

Przypomnijmy, że 1 lutego prezydent USA Joe Biden nakazał zestrzelenie chińskiego obiektu, który przez kilka dni był śledzony przez Pentagon. Pocisk został wystrzelony przez samolot F-22, gdy balon znajdował się nad Oceanem Atlantyckim u wybrzeży Karoliny Południowej.

Stany Zjednoczone uznały balon za obiekt szpiegowski. Waszyngton ocenił, że balon był używany przez Chiny do monitorowania strategicznych obiektów na terytorium amerykańskim. Pekin zaprzecza, przekonując, iż balon zbierał dane do celów meteorologicznych.

Czytaj też:
USA zestrzeliły niezidentyfikowany obiekt nad Alaską


Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.

Zapraszamy do wypróbowania w promocji.


Źródło: Reuters / TVN24
Czytaj także