Francja testuje nową jednostkę wojskową. "Przyda się na Ukrainie"

Francja testuje nową jednostkę wojskową. "Przyda się na Ukrainie"

Dodano: 
Żołnierze francuskich sił specjalnych
Żołnierze francuskich sił specjalnych Źródło:Wikimedia Commons
Francja w ramach ćwiczeń NATO z udziałem 14 tys. żołnierzy w Estonii testuje nową grupę rozpoznawczą, która "przyda się na Ukrainie" – informuje telewizja RTL.

Celem ćwiczeń jest pokazanie Rosji, że ewentualna inwazja na państwa bałtyckie "to nie jest dobry pomysł" – czytamy w publikacji. Armia francuska testuje zdolności bojowe nowej jednostki, która ma być odpowiedzialna za "niezauważalne przekraczanie linii wroga w celu prowadzenia rozpoznania i zajmowania okopów".

Ta eksperymentalna jednostka ma za zadanie wykrywać okopy wroga i "punkty wejścia" do tych okopów w celu ich dalszego zajęcia. Według RTL francuska armia szkoli się "w rzeczywistych warunkach" i według samych żołnierzy jest gotowa "obronić swojego estońskiego sojusznika".

Jeden z żołnierzy cytowanych w materiale stwierdził, że "teren Estonii jest podobny do Ukrainy i rozległych równin na wschodzie, dlatego jest dla nas bardzo interesujący". Wojskowi biorący udział w ćwiczeniach wykorzystują m.in. drony.

– Mamy informacje zwrotne z kamery, które działają w czasie rzeczywistym. Bardzo dobrze widzimy żołnierzy na ziemi z wysokości 200–300 metrów – powiedział sierżant sztabowy przedstawiający się jako Quentin.

Wysłanie wojsk na Ukrainę. NATO przygotowuje się na "nieuniknione"

Amerykańska prasa podaje, że państwa NATO mogą wysłać na Ukrainę instruktorów wojskowych w celu szybkiego i "wysokiej jakości" przeszkolenia armii ukraińskiej.

Według źródeł, na które powołuje się "New York Times", ukraiński personel wojskowy przechodzi obecnie szkolenie w Europie – na poligonach w Niemczech i Polsce. Wysłanie ich tam, a także powrót przez Lwów i Kijów do strefy działań bojowych zajmuje dużo czasu – zaznacza amerykański dziennik.

Jednocześnie w związku z niedoborami kadrowymi Sił Zbrojnych Ukrainy, które osiągnęły "punkt krytyczny", ukraińscy urzędnicy zwrócili się do Stanów Zjednoczonych i sojuszników z NATO o pomoc w przeszkoleniu kolejnych 150 tys. rekrutów.

Instruktorzy wojskowi z Zachodu bliżej frontu?

Przeniesienie szkoleń na Ukrainę pozwoli instruktorom szybko zebrać informacje o działaniach prowadzonych na pierwszej linii frontu i odpowiednio dostosować programy szkoleniowe – twierdzą rozmówcy "NYT".

– Wysłanie instruktorów NATO na Ukrainę wydaje się nieuniknione – powiedział gen. Charles Brown, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów USA. Jednak według niego obecnie takie działania "zagrażają życiu instruktorów", więc ukraińska armia będzie musiała wybrać, czy wykorzystać systemy obrony powietrznej do ochrony żołnierzy NATO, czy infrastruktury krytycznej kraju.

Czytaj też:
Ukraina zwróciła się z prośbą do USA. Amerykanie odmówili

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także