Zełenski o życiu bez okupacji Rosji. "Jedno z najlepszych miejsc w Europie"

Zełenski o życiu bez okupacji Rosji. "Jedno z najlepszych miejsc w Europie"

Dodano: 
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy Źródło:Wikimedia Commons
Krym bez Rosji stanie się jednym z najlepszych miejsc do życia w Europie – stwierdził Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy.

Agencja UNIAN podaje, że słowa te padły z ustaw Zełenskiego podczas przemówienia wygłoszone w Kijowie przed uroczystością wmurowania kamienia pod przyszły pomnik ofiar ludobójstwa Tatarów krymskich.

Chodzi o wielką stalinowską akcję deportacyjną, zorganizowaną w maju 1944 r., która miała być zbiorową karą dla narodu za współpracę Tatarów krymskich z Niemcami w czasie II wojny światowej.

Zełenski: Po okupacji Krym stanie się jednym z najlepszych miejsc do życia w Europie

Według Zełenskiego dopiero osłabienie ówczesnego rządu w Moskwie i przywrócenie niepodległości Ukrainy umożliwiło Tatarom krymskim ujawnienie prawdy o zbrodni ludobójstwa – deportacji narodu krymskotatarskiego – i przywrócenie normalnego życia na półwyspie.

– Do 2014 roku Krym był naprawdę szczęśliwym domem dla wielu naszych obywateli i po wyzwoleniu go spod rosyjskiej okupacji Krym znów taki będzie – oświadczył ukraiński prezydent, dodając, że wtedy półwysep stanie się "jednym z najlepszych miejsc do życia w Europie".

Putin: Sprawa Krymu jest zamknięta

Rosja zajęła Krym w 2014 r. W obecności wojska przeprowadzono nielegalne "referendum", a następnie ogłoszono, że półwysep wszedł w skład Federacji Rosyjskiej. Według Moskwy 97 proc. mieszkańców Krymu i 95 proc. w Sewastopolu opowiedziało się za przyłączeniem do Rosji.

Już od 10 lat rosyjska propaganda powtarza, że mieszkańcy półwyspu głosowali za demokratycznym zjednoczeniem z Rosją zgodnie z prawem międzynarodowym i Kartą Narodów Zjednoczonych. Według prezydenta Władimira Putina sprawa Krymu "jest ostatecznie zamknięta".

Utrzymanie anektowanego półwyspu to jeden z kluczowych warunków, jakie Rosja stawia Ukrainie przed ewentualnymi negocjacjami pokojowymi. Władze w Kijowie nie chcą się na to zgodzić – uważają Krym za terytorium czasowo okupowane.

Część analityków wojskowych twierdzi, że istnieje poważne niebezpieczeństwo użycia broni atomowej przez Rosję w momencie, w którym definitywnie zacznie przegrywać wojnę lub kiedy Ukraina będzie bliska odbicia Krymu.

Czytaj też:
Przedstawicielka Zełenskiego: Niektórzy na Zachodzie proszą Ukrainę, aby nie wyzwalała Krymu

Opracował: Damian Cygan
Źródło: DoRzeczy.pl
Czytaj także