Jak podaje Onet.pl, informacja została potwierdzona w dwóch niezależnych źródłach. Powstanie gremium przewiduje, zaakceptowane przez Izrael oraz Hamas, porozumienie pokojowe w Strefie Gazy. To właśnie ten twór ma tymczasowo zarządzać terytorium zniszczonym przez działania wojenne.
RMF24 wskazuje, że w skład Rady Pokoju dla Gazy, oprócz Donalda Trumpa jako przewodniczącego, wchodzą również m.in. sekretarz stanu Stanów Zjednoczonych Marco Rubio, specjalny wysłannik Waszyngtonu Steve Witkoff, zięć prezydenta Jared Kushner, a także były premier Wielkiej Brytanii Tony Blair.
Biały Dom ujawnił, że członkostwo w Radzie jest związane z koniecznością wpłaty co najmniej 1 miliarda dolarów.
"Każde państwo członkowskie sprawuje swoją funkcję przez okres nie dłuższy niż trzy lata od daty wejścia w życie niniejszego statutu, z możliwością przedłużenia na mocy decyzji przewodniczącego. Limit trzyletniej kadencji nie ma zastosowania do państw, które w ciągu pierwszego roku po wejściu w życie statutu wniosą wkład pieniężny na rzecz Rady Pokoju w wysokości ponad 1 mld dolarów" – napisano w projekcie, na który powołuje się Bloomberg.
Putin z zaproszeniem od Trumpa
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow przekazał agencji informacyjnej TASS, prezydent Rosji Władimir Putin otrzymał zaproszenie do zasiadania w Radzie Pokoju.
"Prezydent Putin również otrzymał drogą dyplomatyczną propozycję dołączenia do Rady Pokoju” – powiedział Pieskow, cytowany przez agencję.
”Obecnie analizujemy wszystkie szczegóły tej propozycji. Mamy nadzieję skontaktować się ze stroną amerykańską, aby doprecyzować wszystkie szczegóły" – dodał.
Orban w Radzie Pokoju
Zaproszenie prezydenta Donalda Trumpa do udziału w Radzie Pokoju dla Gazy przyjął premier Węgier Viktor Orban. Szef węgierskiego rządu przekazał informację o dołączeniu do Rady w niedzielę. Orban ma mieć status członka-założyciela.
Trump podkreślił w wysłanym liście, że "nadszedł czas zmienienia marzeń w rzeczywistość", a Rada Pokoju dla Gazy ma być "najbardziej imponującą i ważną Radą kiedykolwiek zebraną".
Jak przekazał Orban, prezydent USA zaprosił Węgry do współpracy, doceniając ich "wysiłki na rzecz pokoju".
Czytaj też:
Trump tworzy Radę Pokoju. Miejsce w niej kosztuje 1 mld dolarówCzytaj też:
"Jesteśmy gotowi do obrony". UE reaguje na groźby Trumpa
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
