Z decydowana większość Amerykanów jest przeciwna rozpętanej przez Trumpa iNetanjahu wojnie na Bliskim Wschodzie. W filmie opublikowanym przez Biały Dom na X postać z kreskówki mówi jednak: "Chcesz zobaczyć, jak to zrobię jeszcze raz?". Jednocześnie widz obserwuje odtajnione nagrania amerykańskich pocisków niszczących irańskie samoloty i wysadzających w powietrze ciężarówki wroga. Inny filmik przedstawia amerykański rzut w kręgle, podczas którego "strąceni" zostają ajatollah Chamenei i inni wysocy rangą urzędnicy irańskiego reżimu. W innym filmiku na oficjalnych kontach w serwisach społecznościowych cele wroga niszczone są do rytmu "Macareny". W prymitywnych filmikach wykorzystywane są też sceny ze znanych filmów, seriali czy kluczowe momenty rozgrywek sportowych. Takie trywializowanie wojny pokazuje niezwykle arogancki stosunek Trumpa i jego ekipy do konfliktu zbrojnego, w którym zginęło już ponad tysiąc osób. I daje nikłą nadzieję na to, że w Białym Domu jest ktoś na tyle dorosły, aby móc przewidzieć konsekwencje tej wojny.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
