We wtorek drony uderzyły w budynki we Lwowie. Jeden z bezzałogowców uderzył w historyczny budynek koło kościoła w centrum miasta. Chodzi o Archiwum Historyczne tego miasta. Władze miasta poinformowały, że rany odniosło kilkanaście osób.
Ukraina: Rosjanie zaatakowali centrum Lwowa
Strona ukraińska zakomunikowała, że rosyjskie drony typu Szahid spadły na budynki mieszkalne. Na skutek zdarzenia trzynaście osób zostało rannych, w tym jedna ciężko, poinformował mer miasta Andrij Sadowy.
Ukraińcy wskazali, że dron uderzył w budynek przy placu Sobornym. Jest tam historyczny obiekt, znajdujący się na liście dziedzictwa UNESCO. Obok położony jest dawny klasztor bernardynów, w którym obecnie mieści się Archiwum Historyczne Miasta Lwowa oraz XVII-wieczny kościół św. Andrzeja. W rezultacie uderzenia uszkodzona została wieża kościoła.
Na platformie X opublikowano nagrania pokazujące moment ataku i sytuację na miejscu. Widać na nich płonący dach budynku oraz dym wokół kościelnej wieży.
Swyrydenko zabrała głos
Wcześniej władze Lwowa poinformowały o uderzaniu bezzałogowca na obiekty mieszkalne m.in. na południu Lwowa, w rejonie Sichowa. Na skutek uderzenia uszkodzone zostały ostatnie piętra kamienicy, co także potwierdzono na zdjęciach. Pojawiła się także informacja o ataku na budynek przy ulicy Stepana Bandery. Mer Andrij Sadowy opublikował zdjęcie z miejsca zdarzenia. Kolejny obiekt powietrzny Shahid spadł na dom mieszkalny we wsi Sarniki koło Lwowa.
Premier Ukrainy Julia Swyrydenko odniosła się do ataku w mediach społecznościowych. "Rosja atakuje zatłoczone centrum miasta w biały dzień. Zaledwie kilka minut temu rosyjsko-irańskie drony uderzyły we Lwów" — podkreśliła. "Rosję mogą powstrzymać tylko siła, bezkompromisowe sankcje i stanowcze działania" — dodała szefowa rządu.
Czytaj też:
We Lwowie powstała szkoła "Banderowiec". "Fabryka prania mózgu"
