Rosja coraz bardziej zamyka się na świat

Rosja coraz bardziej zamyka się na świat

Dodano: 
Rosyjska flaga, zdjęcie ilustracyjne
Rosyjska flaga, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / TOMS KALNINS
Rosja zaostrza ograniczenia dotyczące wyjazdów zagranicznych. Nowe zasady podróżowania do państw uznawanych przez Kreml za "wrogie” przewidują, według pojawiających się informacji, wyjazdy wyłącznie w zorganizowanych grupach liczących co najmniej 10 osób i według zatwierdzonego programu.

Rozwiązania te przypominają sowiecką praktykę kontrolowania wyjazdów obywateli – pisze na łamach agencji AsiaNews ks. Stefano Caprio,

Kapłan będący profesorem nadzwyczajnym Papieskiego Instytutu Wschodniego cytuje opinię dziennikarki, Galiny Sidorowej, była redaktor naczelna pisma "Sowierszenno Sekretno” ("Ściśle tajne”, ocenia, że Rosja staje się krajem "zamkniętym na wszelką komunikację z zewnątrz”. Jej zdaniem wojna przeciwko Ukrainie i ukraińskie ataki na terytorium Rosji są wykorzystywane jako uzasadnienie dalszego ograniczania swobód.

Rosja izoluje się od świata

Ks. Caprio przypomina, że w czasach ZSRR wyjazd na Zachód wymagał specjalnego zezwolenia, a turystyka zagraniczna była ściśle reglamentowana i odbywała się głównie w zorganizowanych grupach. Obecne rozwiązania nie oznaczają jeszcze pełnego powrotu do tamtego systemu, ale wpisują się w proces izolowania rosyjskiego społeczeństwa.

Już wcześniej ograniczenia objęły funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa, część urzędników i osoby mające dostęp do informacji niejawnych. Funkcjonariusze FSB mają zakaz podróży zagranicznych, a w przypadku części urzędników i przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości obowiązują zasady przekazywania paszportów lub wcześniejszego zgłaszania wyjazdów służbom.

Zaostrza się również kontrola kontaktów z zagranicą. Według danych przywołanych w komentarzu, od 2022 r. ponad 2 tys. osób oskarżono w Rosji o zdradę stanu, szpiegostwo lub współpracę z obcymi państwami. W pierwszej połowie 2026 r. skazano za takie przestępstwa 312 osób, w tym wspomnianą Galinę Sidorową, pełniącą niegdyś funkcję doradcy byłego ministra spraw zagranicznych Rosji Andrieja Kozyriewa. Wśród podejrzanych znaleźli się także naukowcy, którym zarzucano m.in. współpracę z zagranicznymi badaczami i udział w konferencjach międzynarodowych.

Rosnąca izolacja dotyka więc nie tylko możliwości podróżowania, ale także kontaktów naukowych, zawodowych i społecznych. Zdaniem krytyków Kremla wojna staje się dla władz pretekstem do utrwalania systemu coraz silniejszej kontroli obywateli i ograniczania ich kontaktów ze światem zewnętrznym – stwierdza profesor Papieskiego Instytutu Wschodniego.

Czytaj też:
"Niepokoi nas fakt". Szef ukraińskiego wywiadu ostrzega Polskę
Czytaj też:
Rosja wyeksportowała do Chin rekordową ilość złota

Opracował: Marcin Bugaj
Źródło: KAI
Czytaj także