Śledczy mają badać sprawę wypłacania "byłemu zagranicznemu urzędnikowi" ponad 3,5 mln forintów miesięcznie, czyli około 42 tys. zł, za pracę wykonywaną w minimalnym zakresie. Funkcjonariusze weszli również do siedziby think tanku powiązanego z byłym premierem Viktorem Orbanem.
Przeszukania w Budapeszcie
W komunikacie węgierskiej policji nie wymieniono nazwiska Romanowskiego. Funkcjonariusze poinformowali o przeszukaniu ostatniego znanego miejsca pobytu na Węgrzech "byłego zagranicznego urzędnika", obecnie poszukiwanego. Według dziennikarki węgierskiego tygodnika "HVG", chodzi o byłego polskiego wiceministra sprawiedliwości.
Śledczy mieli przeszukać także budynki spółki powiązanej z Centrum Praw Podstawowych oraz obsługujące ją biuro księgowe. Zabezpieczają dokumenty, umowy, faktury i listy płac. Kopiują również dane z serwera spółki i przesłuchują świadków. Postępowanie prowadzi Międzynarodowy Wydział Biura Odzyskiwania Majątku węgierskiego Krajowego Biura Śledczego. Dotyczy ono podejrzenia niegospodarności w spółce finansowanej ze środków publicznych.
Ponad 3,5 mln forintów miesięcznie
Romanowski od kwietnia 2025 roku kierował Polsko-Węgierskim Instytutem Wolności, działającym w strukturach Centrum Praw Podstawowych. Instytut powstał za rządów Viktora Orbana, który wcześniej udzielił politykowi ochrony międzynarodowej. Według węgierskich mediów działalność instytutu kosztowała około 350 mln forintów, czyli blisko 4 mln zł. Sam Romanowski wykazał w oświadczeniu majątkowym dochód w wysokości 17,5 mln forintów, czyli około 204 tys. zł.
Na początku września telewizja RTL informowała, że rząd Petera Magyara bada sprawę przekazania przez poprzednie władze miliardów forintów na działalność Centrum Praw Podstawowych.
Romanowski opuścił Węgry
Były wiceminister sprawiedliwości opuścił Węgry po zwycięstwie partii Tisza Petera Magyara w kwietniowych wyborach parlamentarnych. Jego obecne miejsce pobytu pozostaje nieznane. Romanowski jest poszukiwany w związku z zarzutami postawionymi mu przez polską prokuraturę w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.
Czytaj też:
Przełom w poszukiwaniach Romanowskiego? Rutkowski: Mogę wskazać kraj Czytaj też:
Obrońca Romanowskiego chciał przesłuchania Tuska. Jest decyzja sądu
