Konferencja PiS: Założenia Fit for 55 nie do przyjęcia

Konferencja PiS: Założenia Fit for 55 nie do przyjęcia

Dodano: 
Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Poręba (P) i Anna Zalewska
Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości Tomasz Poręba (P) i Anna Zalewska Źródło:PAP / Radek Pietruszka
Założenia Fit for 55 są nie do przyjęcia przez Prawo i Sprawiedliwość – powiedziała na konferencji prasowej europoseł PiS Anna Zalewska.

We wtorek Parlament Europejski przyjął kolejne elementy radyklanego pakietu o nazwie Fit for 55, który przewiduje m.in. redukcję emisji gazów cieplarnianych w obszarze Unii Europejskiej do 2030 r. z 40 do 55 proc. w zestawieniu z poziomem z 1990 r. Sektory już objęte systemem mają do 2030 roku obniżyć poziom emisji gazów cieplarnianych o 62 proc. w porównaniu z poziomem w roku 2005".

Fit for 55 nie do przyjęcia przez PiS?

Europosłowie Prawa i Sprawiedliwości zaprezentowali wyniki głosowania eurodeputowanych opozycji w PE nad. pakietem Fit for 55. – To jest lista wstydu. Lista osób, które głosowały przeciwko zdrowemu rozsądkowi, przeciwko Polakom i państwu – przekonywał Poręba.

– Jeżeli najbliższe wybory wygra PO to te założenia będą realizowane intensywnie i szybko - ograniczając wolność Polaków. W ostatnim czasie w PE podczas sesji w Strasburgu odbyło się głosowanie nad pakietem Fit for 55. PO głosowała przeciwko taniemu lataniu, ograniczeniu transportu oraz za wysokimi kosztami energii energetycznej – dodał europoseł.

– Rozwiązania oraz założenia, które mają być wprowadzane, są zgubą dla każdego z nas. Niestety PO tego nie widzi i bardzo idzie w tym kierunku, kontynuując swoją złą politykę na zgubę Polski – mówił Poręba.

– Założenia UE oraz pakietu Fit for 55 są druzgocące i uderzające w każdego obywatela. Liczy się tylko idea oraz ogromne interesy Unii Europejskiej, a nie dobro każdego obywatela – stwierdziła z kolei Zalewska, która wielokrotnie ostrzegała przed konsekwencjami realizacji przez Polskę agendy klimatycznej UE.

Zalewska powiedziała, że założenia Fit for 55 są nie do przyjęcia dla Prawa i Sprawiedliwości.

twittertwitter

ETS na budynki i transport

Europarlament przegłosował przepisy rozszerzające unijny system handlu emisjami (ETS) na budynki mieszkalne i transport (w tym dla lotnictwa i gospodarki morskiej) i mechanizm dostosowywania cen na granicach z emisjami dwutlenku węgla. Jednocześnie ustanowiono Społeczny Fundusz Klimatyczny na rzecz walki z ubóstwem energetycznym.

W ocenie wielu ekspertów koszty tej operacji będą dla podatników gigantyczne. Przymusowa "Zielona transformacja" UE będzie kosztowała europejskie gospodarki miliardy euro i doprowadzi do zubożenia dużej części społeczeństwa.

Olbrzymie koszty polityki klimatycznej

"Łączny koszt unijnej polityki klimatycznej w latach 2022-2030 to dla Polski aż 527,5 mld euro, w tym czasie unijne transfery (KPO i fundusze) wyniosą 115,9 mld euro. Czyli Polska poniesie aż 411,6 mld euro kosztów unijnej polityki klimatycznej - łącznie pakiet klimatyczny z 2014 i FF55" – napisał w grudniu 2022 roku poseł Solidarnej Polski Sebastian Kaleta, po jednym z kolejnych rozszerzeń systemu ETS.

Solidarna Polska domaga się zawieszenia udziału Polski w systemie ETS. Zdecydowanie przeciwko obecności Polski w systemie opowiada się również Konfederacja.

Czytaj też:
PE zatwierdził rozszerzenie ETS. Ekonomista: Ci ludzie są nienormalni
Czytaj też:
Konfederacja: Religia klimatyzmu to szaleństwo. Przecież konsekwencje są oczywiste
Czytaj też:
Kempa: Jeżeli nie uda się zatrzymać unijnego szaleństwa, koszty dla Polaków będą dotkliwe

Źródło: YouTube Janusz Jaskółka/ ISBNews/ Twitter / DoRzeczy.pl
Czytaj także