Agenci CBA wkroczyli do mazowieckich szpitali. Są zatrzymani

Agenci CBA wkroczyli do mazowieckich szpitali. Są zatrzymani

Dodano: 
Funkcjonariusze CBA, zdjęcie ilustracyjne
Funkcjonariusze CBA, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Grzegorz Michałowski
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) przeprowadzili przeszukania w sześciu szpitalach na terenie Mazowsza.

28 lipca br. funkcjonariusze Delegatury CBA w Warszawie dokonali przeszukań w sześciu szpitalach na Mazowszu. Czynności realizowano na polecenie Prokuratury Okręgowej w Sieradzu. W toku czynności zabezpieczono dokumentację oraz nośniki danych mogące stanowić materiał dowodowy w sprawie, która dotyczy m.in. zamówień publicznych na rzecz placówek służby zdrowia.

Z ustaleń śledztwa wynika, że w latach 2020-2021 mogło dojść do przyjęcia korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznych przez ustalone osoby. Jednocześnie w toku postępowania weryfikowana jest prawidłowość wydatkowania przyznanego przez jednostkę samorządu terytorialnego wsparcia finansowego na realizację zadań z zakresu kształcenia i podnoszenia kwalifikacji osób wykonujących zawody medyczne. Dotychczas zatrzymano i przedstawiono zarzuty trzem osobom.

Jak czytamy w komunikacie Centralnego Biura Antykorupcyjnego, postępowanie ma charakter wielowątkowy. Po analizie zabezpieczonego materiału dowodowego planowane są kolejne czynności procesowe.

Służby w Szpitalu Południowym

Ponad dwa tygodnie temu funkcjonariusze CBA wkroczyli do Szpitala Południowego w Warszawie. Kulisy działań ujawnił minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. – Wiem, że funkcjonariusze CBA bardzo intensywnie pracują w Szpitalu Południowym. To są setki, tysiące różnych dokumentów. To są osoby do przesłuchania. To są komputery pełne dokumentacji. (...) Jest tam cała masa wątków, które należy sprawdzić – powiedział w Polsat News.

Przypomnijmy, że Kanał Zero poinformował, iż oddział ratunkowy w Szpitalu Południowym miał w przyspieszonym trybie przyjmować polityków Koalicji Obywatelskiej.

Ujawnienie funkcjonowania "saloniku VIP" było pokłosiem afery Dawida Kacprzyka, młodego lekarza w tracie specjalizacji. Były już radny KO stracił pracę w szpitalu po tym, jak nagłośniono jego ogromne zarobki jako koordynatora SOR. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła postępowanie sprawdzające w sprawie medyka. Stołeczna prokuratura prowadzi również śledztwo dotyczące fałszowania dokumentacji w prosektorium Szpitala Południowego. Chodzi m.in. o podrobione podpisy oraz zaginioną pieczątkę, którą potwierdzano dane na kartach zgonów. Postępowanie dotyczy okresu od 22 sierpnia do 9 września 2025 r.

Czytaj też:
Afera w Szpitalu Południowym. Jest raport z kontroli NIK
Czytaj też:
Taśmy ze Szpitala Południowego. "Trzeba zrobić tak, żeby syfu nie było"

Opracował: Dawid Sieńkowski
Źródło: Centralne Biuro Antykorupcyjne
Czytaj także