Jak tłumaczy rosyjski przywódca, przyspieszenie integracji pomoże zminimalizować szkody, spowodowane sankcjami nakładanymi na Moskwę przez Zachód.
– Rosja i Białorusią dalej rozwijają współpracę polityczną, ekonomiczną i kulturową – tłumaczył Władimir Putin, w wystąpieniu skierowanym do uczestników forum rosyjsko-białoruskiego.
– Bezprecedensowe sankcje ze strony Zachodu popychają nas do przyspieszenie integracji. Razem łatwiej jest zminimalizować szkody wynikające z tych nielegalnych działań. Łatwiej jest uruchomić produkcję potrzebnych produktów i poszerzać współpracę z przyjaznymi krajami – podkreślił prezydent.
Rozmowy Putin-Łuakszenko
Kilka dni temu Aleksander Łukaszenko i Władimir Putin spotkali się w Petersburgu celem omówienia bieżącej sytuacji w Donbasie oraz kwestii dotyczących formowania Państwa Związkowego.
Jak przekazała Agencja Reutera prezydent Rosji powiedział w sobotę Łukaszence, że Rosja dostarczy Białorusi pociski rakietowe Iskander-M.
Na spotkaniu białoruski dyktator powiedział Putinowi, że Białoruś jest zaniepokojona "agresywną", "konfrontacyjną" i "odpychającą" polityką swoich sąsiadów – Litwy i Polski. W związku z tym miał poprosić zwierzchnika Kremla o pomoc Białorusi w przygotowaniu "symetrycznej odpowiedzi" na rzekome ewentualne ataki nuklearne ze strony NATO.
– Mińsk musi być gotowy na wszystko, nawet użycie na poważnej broni do obrony naszej ojczyzny od Brześcia po Władywostok – stwierdził Łukaszenka.
Prezydent Białorusi zwrócił się do Kremla o dostarczenie "kilku dywizjonów" Iskanderów już w listopadzie 2021 roku. Wówczas również argumentował tym, że Białoruś jest rzekomo zagrożona uderzeniem militarnym "z Zachodu", w związku z czym przy pomocy Federacji Rosyjskiej chce wzmacniać swoją armię.
Czytaj też:
Rosyjskie rakiety spadły na Odessę. Pieskow zabrał głosCzytaj też:
Zaskakujący ruch Putina. Chodzi o gazowy projekt Sachalin 2