We wtorek premier Donald Tusk zapowiedział powołanie specjalnego zespołu po tym, jak Waszyngton ujawnił 3 mln akt z tze. afery Epsteina. Zespołem do analizy polskich wątków w ujawnionych aktach z procesu Epsteina pokieruje minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.
"To budzi poważne wątpliwości"
– Zależy mi na tym, aby poznać wszystkie polskie wątki afery Epsteina. Chcę zbadać tę sprawę do dna, od podszewki – powiedział Żurek "Super Expressowi". – Słyszymy od Amerykanów, że są ogromne ilości materiałów, których nie ujawniono. Z tych, które ujawniono, widać, że był jakiś człowiek w Polsce i wysyłał informacje, że werbuje w Krakowie osoby, nie wiemy, czy pełnoletnie. Być może ten cały zbrodniczy proceder był organizowany przez obce służby. Kontakty z Rosjanami, Rosjankami budzą poważne wątpliwości. Musimy to wszystko szczegółowo wyjaśnić – dodał Żurek. – Musimy też powołać zespół śledczy w późniejszym etapie, który będzie prowadził śledztwo w tej sprawie. Na razie dopiero zaczynamy pracę – wyjaśnił Waldemar Żurek.
Zespół nie zostanie powołany na takich samych zasadach, jak komisja gen. Stróżyka ds. badania rosyjskich wpływów. Na razie w planach nie ma tworzenia specjalnej uchwały rządu powołującej taki zespół, który składałby się z przedstawicieli obozu rządzącego i zewnętrznych ekspertów.
Rozmówca z otoczenia Donalda Tuska miał powiedzieć Wirtualnej Polsce, że raczej będzie to roboczy zespół prokuratorski, który stosunkowo szybko przystąpi do prac, a zadanie jego utworzenia powierzone zostanie ministrowi sprawiedliwości Waldemarowi Żurkowi i ministrowi koordynatorowi służb Tomaszowi Siemoniakowi" – podano. W skład zespołu mają wchodzić policjanci, funkcjonariusze służb i prokuratorzy – potwierdził na konferencji prasowej po posiedzeniu rząd rzecznik Adam Szłapka.
Amerykański finansista Jeffrey Epstein, który zmarł w więzieniu w 2019 roku, był oskarżany o molestowanie, gwałty, w tym na nieletnich, porwania i handel ludźmi. Organizował też imprezy dla sławnych i bogatych na swojej wyspie, podczas których miało dochodzić do przemocy i wykorzystywania nieletnich dziewczyn i prawdopodobnie także chłopców.
Czytaj też:
Polska modelka przerwała milczenie. Wydała oświadczenie ws. EpsteinaCzytaj też:
Żona znanego aktora w aktach Epsteina. Jest oświadczenie
Polecamy Państwu „DO RZECZY+”
Na naszych stałych Czytelników czekają: wydania tygodnika, miesięcznika, dodatkowe artykuły i nasze programy.
Zapraszamy do wypróbowania w promocji.
