Koniec niemieckiej rewolucji
  • Paweł ChmielewskiAutor:Paweł Chmielewski

Koniec niemieckiej rewolucji

Dodano: 
Kard. Reinhard Marx
Kard. Reinhard Marx Źródło: Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0
Przez ponad sześć lat świat katolicki patrzył na Niemcy, spodziewając się rychłej deklaracji schizmy. Co naprawdę stało się w Kościele za Odrą po zakończonej 31 stycznia niemieckiej „drodze synodalnej”?

Niemieccy reformiści chcieli dokonać w Kościele radykalnych zmian już w latach 60. XX w. Nie było to jednak możliwe: papieże konsekwentnie mówili im „nie”. Czy na Tronie św. Piotra zasiadał Paweł VI, Jan Paweł II czy Benedykt XVI, bez różnicy – niemieckie postulaty nie mogły się przebić. Sytuacja zmieniła się o 180 stopni 13 marca 2013 r., kiedy Ojcem Świętym został argentyński jezuita Jorge Mario Bergoglio. Dla Niemców otworzyło się wówczas okno możliwości. Wykorzystali je do maksimum.

W 2012 r. ceniony w RFN teolog Walter Kasper wydał książkę pt. „Miłosierdzie”, w której proponował dopuszczenie do Komunii Świętej rozwodników w powtórnych związkach, wbrew wielowiekowej praktyce Kościoła. Franciszek to zaaprobował. W adhortacji „Amoris laetitia” dowartościował rolę indywidualnego sumienia, pozwalając na zmianę podejścia.

Artykuł został opublikowany w 11/2026 wydaniu tygodnika Do Rzeczy.
Czytaj także