Rozwody pozasądowe. Kosiniak-Kamysz krytykuje Nawrockiego

Rozwody pozasądowe. Kosiniak-Kamysz krytykuje Nawrockiego

Dodano: 
Władysław Kosiniak-Kamysz i Karol Nawrocki
Władysław Kosiniak-Kamysz i Karol Nawrocki Źródło: PAP / Paweł Supernak
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę wprowadzającą rozwody pozasądowe. Decyzję skrytykował wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Prezydent poinformował o wecie w nagraniu, zamieszczonym przez Kancelarię Prezydenta w serwisie X. – Małżeństwo nie jest zwykłym wpisem w rejestrze. Małżeństwo jest jednym z fundamentów życia społecznego, fundamentem rodziny, wychowania dzieci, fundamentem trwania wspólnoty narodowej. Ta ustawa nie jest zmianą techniczną. To zmiana obniżająca rangę instytucji, którą konstytucja wprost chroni – wskazał Nawrocki.

Podkreślił, że "ochrona nie polega na ułatwianiu rozstania", lecz na "wspieraniu trwałości pomimo różnych trudności". Zwrócił uwagę, że proponowana ustawa przewidywała możliwość szybkiego rozwiązania małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego, bez udziału sądu.

Kosiniak-Kamysz: Rozwody pozasądowe nie zagrażały rodzinie

Decyzję głowy państwa ws. rozwodów pozasądowych krytycznie ocenił wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Była to szansa na ułatwienie. Nie zagrażało to rodzinie, dzieciom, tylko powodowało, że nie było tej całej drogi sądowej w przypadkach określonych, kiedy w małżeństwie nie ma dzieci, więc nie trzeba było też tutaj rozstrzygać na podstawie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego wielu kwestii, jeżeli jest obopólna zgoda – powiedział prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego podczas rozmowy z dziennikarzami w Sejmie.

– Można było ułatwić ludziom życie. Tego prezydent nie zrobił – dodał szef MON, cytowany przez portal 300polityka.pl.

Wicepremier: Cenckiewicza już nie ma, może będzie łatwiej

Minister obrony narodowej omówił również swoje relacje z Pałacem Prezydenckim.

– Bardzo źle zrobił pan prezydent pod wpływem pana Cenckiewicza, że zawetował SAFE. To jest błąd i to na pewno było wypowiedzeniem jakiejś umowy niepisanej o tym, że bezpieczeństwo jest wyjęte poza ramy tego sporu codziennego – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak zaznaczył wicepremier, "to był dla nas na pewno taki moment, w którym niedobrze, że prezydent poszedł drogą pana Cenckiewicza". – No ale pana Cenckiewicza już nie ma, może będzie łatwiej – dodał.

Czytaj też:
Weto ws. rozwodów. Tusk drwi z polityków PiS
Czytaj też:
Premier: Oba weta są skandaliczne, prezydent zagraża bezpieczeństwu państwa

Źródło: 300polityka.pl / DoRzeczy.pl
Czytaj także