Sejm odrzucił w czwartek wotum nieufności wobec minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Za odwołaniem szefowej MKiŚ głosowało 213 posłów, 238 było przeciw, a ośmiu nie wzięło udziału w głosowaniu. Oprócz parlamentarzystów PiS-u i Konfederacji za przyjęciem wniosku głosowali: Bartosz Romowicz z Polski 2050, Marek Jakubiak i Paulina Matysiak (niezrzeszeni), członkowie koła Demokracja Bezpośrednia, Razem oraz dwóch posłów Konfederacji Korony Polskiej (jeden nie wziął udziału w głosowaniu).
Opozycja zarzucała minister klimatu m.in. brak działań na rzecz ograniczenia negatywnych skutków unijnej polityki klimatycznej dla Polski, szczególnie w zakresie systemu ETS, a także chaos wokół programu "Czyste Powietrze" oraz liczne niedociągnięcia w zarządzaniu systemem kaucyjnym. We wniosku, pod którym podpisało się ponad 80 posłów Prawa i Sprawiedliwości oraz Konfederacji, pojawiło się łącznie 17 zarzutów.
Hennig-Kloska znalazła kozła ofiarnego?
Tymczasem portal telewizji wPolsce24 podał, że dr Marek Goleń, dotychczasowy dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, stracił stanowisko. To departament odpowiedzialny m.in. za wprowadzenie systemu kaucyjnego. "Nazwisko dr. Marka Golenia, który dotąd figurował jako szef departamentu odpowiedzialnego za śmieciową rewolucję, nagle wyparowało z listy pracowników. Zmiany wprowadzono o godzinie 12:07, gdy w Sejmie ważyły się losy minister" – wskazano.
W reakcji na medialne doniesienia, rzecznik resortu klimatu Marek Pogorzelski potwierdził, że dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami pożegnał się ze stanowiskiem. Podkreślił zarazem, że decyzja ta nie była związana z wprowadzeniem systemu kaucyjnego.
System działa od 1 października 2025 r. Do każdej plastikowej butelki i puszki doliczane jest 50 groszy, do szklanej – 1 zł. Według dostępnych danych na rynek trafiło już około 1,8 mld opakowań, a zebrano 520 mln. Reszta – jak wynika z mechanizmu systemu – oznacza niezwrócone opakowania i zatrzymaną kaucję.
Czytaj też:
Hennig-Kloska: Ta osoba wypisała się dzisiaj z koalicjiCzytaj też:
"Koalicja obroniła ministrów, ale nie obroniła Polaków". Gorzka ocena Czarnka
