Pierwsza taka zapowiedź Morawieckiego. "Ludzie sami do mnie przychodzą"

Pierwsza taka zapowiedź Morawieckiego. "Ludzie sami do mnie przychodzą"

Dodano: 
Mateusz Morawiecki na konferencji CPAC w Budapeszcie
Mateusz Morawiecki na konferencji CPAC w Budapeszcie Źródło: PAP/EPA / Zoltan Mathe
Szukam formuły do budowy obozu patriotycznego w szerokim rozumieniu tego słowa – powiedział były premier Mateusz Morawiecki, informując o powołaniu nowego stowarzyszenia.

Mateusz Morawiecki w rozmowie z Wirtualną Polską po raz pierwszy oficjalnie zapowiedział powołanie nowego stowarzyszenia. Wyjaśnił, że celem takiego kroku jest skupienie osób, którym nie pasuje coś w każdej z partii politycznych po prawej stronie: czy to w PiS-ie, czy w Konfederacji, czy Koronie Polskiej Brauna.

Morawiecki zapowiada powołanie nowego stowarzyszenia. "Ludzie sami do mnie przychodzą"

Dopytywany, czy on chce być patronem, szefem takiego projektu, były premier odparł: "Nie tyle ja chcę, ile sami ludzie przychodzą do mnie i wyrażają taką potrzebę – żeby stworzyć coś ponadpartyjnego". Z przekazanych przez niego informacji wynika, że wśród zgłaszających się do niego osób są samorządowcy, przedsiębiorcy i społecznicy. – Oni mówią tak: chcemy głosować na obóz patriotyczny, ale coś nam nie pasuje w tych partiach. Chcemy zmiany rządu, ale niekoniecznie działając partyjnie. Szukam więc formuły do budowy obozu patriotycznego w szerokim rozumieniu tego słowa – mówił.

Na uwagę, że można to robić przecież w ramach tak dużej partii, jaką jest Prawo i Sprawiedliwość Morawiecki stwierdził, że wielu osobom w obecnym kształcie PiS "coś niestety nie pasuje".

– Pewnie to ma związek z tym, co robili niektórzy ludzie reprezentujący dziś naszą formację (...): obrzydzanie rządów PiS, kalanie własnego gniazda, gryzienie ręki, która ich karmiła. W partii dużego namiotu nie jest niestety łatwo pogodzić różne wrażliwości – tłumaczył.

Wiceprezes PiS nie chciał ujawnić szczegółów dotyczących tego, kto będzie tworzył nowe stowarzyszenie. Powiedział jednak: "Współpracuję z Instytutem Flanki Wschodniej, Instytutem Sobieskiego, stowarzyszeniem Tak dla Rozwoju, Tak dla CPK, About Polska, stowarzyszeniem OdNowa". – Poza tym istnieją różne inne stowarzyszenia, jak np. stowarzyszenie Solidarnej Polski, stowarzyszenie założone przez panią premier Beatę Szydło i wiele innych – dodał.

Wspólnym mianownikiem wszystkich tych podmiotów jest, jak tłumaczył były premier, odsunięcie Tuska od władzy. Potrzebują oni jednak, podkreślał, więcej czasu żeby przekonać się do PiS.

Pierwszy krok do własnej partii?

W wywiadzie nie mogło zabraknąć pytania, czy powołanie do życia stowarzyszenia nie jest krokiem do budowy własnej partii. Tu Mateusz Morawiecki stanowczo uciął spekulacje.

– Wciąga mnie pan w temat, którego nie ma w dyskusji. Nie ma po prostu takiego tematu – zapewnił.

Czytaj też:
Poseł PiS zawieszony. To znany polityk
Czytaj też:
To on mógł być kandydatem PiS. Kaczyński ujawnił nazwisko
Czytaj też:
Morawiecki mocno do Kosiniaka: Ludzie głosowali na PSL, a wyskoczył im Tusk

Źródło: Wirtualna Polska
Czytaj także