Trump: Jesteśmy przyjaciółmi Polski. To wspaniały kraj

Trump: Jesteśmy przyjaciółmi Polski. To wspaniały kraj

Dodano: 
Prezydent USA Donald Trump
Prezydent USA Donald Trump Źródło: PAP/EPA / GRAEME SLOAN / SIPA USA POOL
Prezydent USA Donald Trump został zapytany, dlatego Amerykanie zaprosili Polskę do grupy G20.

W czwartek w Waszyngtonie odbyło się pierwsze spotkanie ministrów finansów i szefów banków centralnych w ramach grupy G20, w którym na prawach pełnego członka uczestniczyła Polska. Nasz kraj reprezentowali minister finansów i gospodarki Andrzej Domański i prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Polska uczestniczy w spotkaniach G20

Polska bierze udział w spotkaniach G20 zarówno na szczeblu ministrów finansów, jak i w szczycie przywódców, który odbędzie się w grudniu. Polska zastępuje RPA, choć państwo to nadal jest formalnym członkiem grupy. Stało się tak za sprawą decyzji Waszyngtonu, który nie zaprosiły afrykańskiego państwa na spotkania ze względu na traktowanie białych rolników przez rząd w Pretorii. Waszyngton wskazuje, że dochodzi tam nawet do "ludobójstwa" białych.

Wcześniej polscy ministrowie brali udział w spotkaniach G20, lecz w charakterze specjalnie zaproszonych gości. Przejmując tegoroczne przewodnictwo w G20, sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił, że "Polska, jako kraj niegdyś uwięziony za żelazną kurtyną, a obecnie znajdujący się w gronie 20 największych gospodarek świata, dołączy, aby zająć należne mu miejsce w G20".

Trump: Polska to wspaniały kraj

Trump pytany w czwartek przez dziennikarzy o to posunięcie, odpowiedział, że Polska jest państwem przyjacielem USA – Bardzo go lubimy. Jesteśmy przyjaciółmi Polski. Prezydent wykonuje świetną robotę. Więc dlatego ją zaprosiliśmy – wyjaśnił.

Prezydent USA: Nigdy nie myśleliśmy o wycofaniu wojsk z Polski

W grudniu w Polsce część polityków, publicystów i mediów rozpoczęła się wielkie straszenie nową Strategią Bezpieczeństwa Narodowego USA, podpisaną w listopadzie przez prezydenta Donalda Trumpa. Strategia zakłada gruntowną reorganizację polityki Ameryki wobec Europy. Waszyngton opisuje, że rządy państw europejskich tracą suwerenność narodową, cenzurują otwartą debatę, nie chronią swoich granic przez masową migracją i są coraz bardziej zależne od scentralizowanej biurokracji Unii Europejskiej.

W dokumencie Amerykanie zwracają uwagę, że Europa stała się blokiem politycznym przeregulowanym i coraz bardziej cenzurującym, który ponadto utracił "pewność siebie" i stanął w obliczu "wymazania cywilizacyjnego". Szanse na przetrwanie Europy Amerykanie upatrują w państwach Europy Środkowo-Wschodniej, które próbują opierać się masowej migracji i tzw. zielonej polityce Brukseli.

Na początku września, gdy w Białym Domu z wizytą był prezydent Karol Nawrocki, Donald Trump zapewnił, że stacjonujące nad Wisłą amerykańskie wojska zostaną, a ewentualnie ich liczba może się zwiększyć. – Nie, może czegoś nie wiem, ale nawet więcej wam wyślemy. Chcemy mieć większą obecność. Pozostaniemy w Polsce. Jesteśmy bardzo związani z Polską – powiedział prezydent USA. – Nigdy nie myśleliśmy o wycofaniu wojsk z Polski, nigdy byśmy tego nie zrobili. Myśleliśmy o wycofaniu [wojsk] z innych krajów, ale pomożemy Polsce się obronić – dodał Donald Trump.

W grudniu pojawiły się informacje, że Amerykanie są zainteresowani poszerzeniem współpracy z Polską.

Czytaj też:
Trump zamierza ukarać niektóre kraje NATO. Zyska Polska?

Opracował: Grzegorz Grzymowicz
Źródło: PAP / DoRzeczy.pl
Czytaj także