Atak na Iran odwołany w ostatniej chwili. Trump o swojej decyzji

Atak na Iran odwołany w ostatniej chwili. Trump o swojej decyzji

Dodano: 
Donald Trump, prezydent USA
Donald Trump, prezydent USA Źródło: Wikimedia Commons / Daniel Torok
Donald Trump odwołał zaplanowany na wtorek atak na Iran. Wyjaśnił, że zrobił to na prośbę sojuszników USA na Bliskim Wschodzie.

Trump poinformował we wpisie zamieszczonym w serwisie Truth Social w poniedziałek wieczorem (18 maja), że o wstrzymanie ataku na Iran poprosili go przywódcy Kataru, Arabii Saudyjskiej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA). Dodał, że trwają "poważne negocjacje" i możliwe jest zawarcie porozumienia.

Prezydent USA zastrzegł jednak, że poinstruował szefa Pentagonu i dowódcę armii, aby byli gotowi do przeprowadzenia "pełnego, zakrojonego na szeroką skalę ataku w każdej chwili".

Samoloty USA z amunicją lądują w Izraelu

Tymczasem media donoszą, że dziesiątki samolotów amerykańskiej armii wypełnione amunicją wylądowały na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie. Operacja ma związek z planami wznowienia działań militarnych na Bliskim Wschodzie.

Na nagraniach opublikowanych przez agencje prasowe widać, jak samoloty transportowe Sił Powietrznych USA lądują na lotnisku w stolicy Izraela. Miały dostarczyć amunicję z amerykańskich baz w Niemczech.

Wojna w Zatoce Perskiej. Iran blokuje cieśninę Ormuz

Stany Zjednoczone i Izrael rozpętały wojnę przeciwko Iranowi w lutym. Teheran odpowiedział atakami na sojuszników Ameryki na Bliskim Wschodzie, w wyniku których zginęło 13 amerykańskich żołnierzy.

Iran zablokował również cieśninę Ormuz, wąskie gardło Zatoki Perskiej, przez które przechodzi ok. 20 proc. światowego handlu ropą naftową i 30 proc. eksportu gazu skroplonego LNG. W konsekwencji cena za baryłkę ropy wzrosła do ponad 100 dolarów, wywołując szok naftowy na światowych rynkach.

Kruchy rozejm Trumpa

Po fiasku amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych w Pakistanie, Donald Trump ogłosił całkowitą blokadę morską Iranu. 22 kwietnia minęło dwutygodniowe zawieszenie broni, które prezydent USA przedłużył na czas nieokreślony, zapowiadając jednocześnie utrzymanie blokady irańskich portów.

Trump oświadczył w ubiegłym tygodniu, że rozejm jest "niesamowicie słaby". Ocenił też ostatnią propozycję negocjacyjną Iranu jako "głupią" i zasugerował, że skłania się do decyzji o wznowieniu ataków. Dodał, że nie przeczytał irańskiej propozycji do końca.

Teheran w swoim najnowszym stanowisku nalegał na reparacje wojenne, pełną suwerenność nad Ormuzem, uwolnienie zamrożonych irańskich aktywów i zniesienie sankcji.

Czytaj też:
Trump o Iranie: Albo zgodzi się na umowę, albo USA dokończą robotę

Opracował: Damian Cygan
Źródło: Reuters
Czytaj także