Były minister sprawiedliwości i prokurator generalny, poseł PiS Zbigniew Ziobro, poinformował w ubiegłą niedzielę, że jest w Stanach Zjednoczonych. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu, który otrzymał na Węgrzech.
Zbigniew Ziobro wraz z byłym wiceministrem sprawiedliwości, posłem PiS Marcinem Romanowskim, jest podejrzany w prowadzonym w Prokuraturze Krajowej śledztwie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Wiadomo, kto pomógł Ziobrze uzyskać wizę w USA
Według agencji Reuters to zastępca sekretarza stanu USA Christopher Landau wydał polecenie, by umożliwić Zbigniewowi Ziobrze wjazd do Stanów Zjednoczonych.
Źródła, na które powołuje się agencja, twierdzą, że Landau wydał instrukcje departamentowi odpowiedzialnemu za sprawy konsularne w Waszyngtonie, by polecił wydanie wizy Zbigniewowi Ziobrze przez ambasadę USA w Budapeszcie.
Rozmówcy Reuters przekazali, że nie wiedzą nic o zaangażowaniu prezydenta USA Donalda Trumpa lub sekretarza stanu Marca Rubia.
Zdaniem agencji Landau – numer dwa w hierarchii Departamentu Stanu USA – dowiedział się o sprawie od ambasadora USA w Warszawie Toma Rose'a i uważał Zbigniewa Ziobrę za niesprawiedliwie ściganego przez polski wymiar sprawiedliwości.
Lakoniczny komunikat Departamentu Stanu USA
Wirtualna Polska zapytała o sprawę Departament Stanu USA. W odpowiedzi na pytania departament zasłonił się jednak tajemnicą.
"Stany Zjednoczone i Polska łączą bliskie więzi polityczne, gospodarcze i społeczne, oparte na wielowiekowej przyjaźni między naszymi narodami i rządami. Ze względu na poufność danych wizowych nie mamy nic więcej do przekazania w tej sprawie" – napisano w komunikacie przekazanym portalowi.
Czytaj też:
Ujawniono, kto pomógł Ziobrze uzyskać wizę do USACzytaj też:
Ważni politycy PiS zostaną wezwani do prokuratury? Żurek nie wyklucza
