Demonstracja w Warszawie rozpoczęła się o godzinie 12.00. Protestujący wyruszyli z Placu Zamkowego ulicami: Krakowskie Przedmieście, Nowy Świat, Alejami Ujazdowskimi i Matejki. Zatrzymali się też przed Pałacem Prezydenckim.
Uczestnicy protestu mają ze sobą biało-czerwone flagi. Krzyczą: "precz z Zielonym Ładem".
Wielki marsz w Warszawie. Piotr Duda zabrał głos
Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Piotr Duda otworzył marsz.
– Zatrzymujemy się tam (przed Pałacem Prezydenckim – red.), aby podziękować prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za to, że dotrzymał słowa danego "Solidarności" w sprawie referendum dotyczącego unijnej polityki klimatycznej. Karol Nawrocki to polityk, który dotrzymuje słowa – powiedział.
Szef "Solidarności" wyraził wzruszenie i wdzięczność, że tylu Polaków odpowiedziało na wezwanie związkowców do wzięcia udziału we wspólnym marszu "Razem dla Polski i Polaków".
– Szczęść Boże Polsko! Wreszcie obudziłaś się, moja ukochana ojczyzno! Ktoś nam próbuje ukraść nasz kraj i my na to pozwolić nie możemy! – mówił przewodniczący Duda.
Piotr Duda wyraził solidarność z uczestnikami "Miasteczka Gniewu" przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów.
– To, jak są traktowani przez rząd, to jest draństwo! Jesteśmy z nimi! – mówił.
Referendum w sprawie polityki klimatycznej UE
Prezydent Karol Nawrocki chce przeprowadzenie referendum w sprawie polityki klimatycznej UE.
Informując 7 maja o skierowaniu wniosku do Senatu o przeprowadzenie takiego referendum, prezydent wskazał na prawo Polaków do wyrażenia opinii w sprawie konsekwencji "Zielonego Ładu".
Wniosek przewiduje, że pytanie referendalne miałoby brzmieć: "Czy jest pan/pani za realizacją polityki klimatycznej, która doprowadziła do wzrostu kosztów życia obywateli, cen energii i prowadzenia działalności gospodarczej i rolniczej?".
Czytaj też:
Nawrocki chce referendum. Tak Polacy w sondażu oceniają pomysł prezydentaCzytaj też:
Mocne wystąpienie Czarnka. "Nie akceptujemy waszej religii klimatycznej"
