Liberalizm, faszyzm i zwątpienie w jednym stały domu, czyli Jan Komasa wieszczy koniec świata, który znamy.
Anglojęzyczny debiut polskiego reżysera jest przerażająco teatralny, akcja rozgrywa się w jednym miejscu, lecz ambicji odmówić mu nie sposób. Ellen, wykładająca literaturę na prestiżowej uczelni, świętuje 25-lecie udanego związku z szefem snobistycznej garkuchni.
Artykuł został opublikowany w najnowszym wydaniu tygodnika Do Rzeczy .
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Do Rzeczy.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
