Kanał Zero Krzysztofa Stanowskiego zorganizował w sobotę specjalną relację na żywo, poświęconą 82. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. Reporterzy KZ rozmawiają z powstańcami, warszawiakami i turystami, którzy przybyli na godzinę "W" do Warszawy, odwiedzają Muzeum Powstania Warszawskiego, a także relacjonują trwające w stolicy obchody. Zorganizowano też przejazd przez Warszawę specjalnym, piętrowym autobusem.
W pewnej chwili na jego pokładzie pojawił się Stanowski, który odniósł się do kolejnej rocznicy zrywu, a także wciąż nierozliczonych skutków okupacji Warszawy, w tym niewypłaconych przez Niemców odszkodowań i reparacji.
Stanowski mocno: Puste słowa
– Wydaje mi się, że czasami za mało wykorzystujemy ten dzień, żeby walczyć o swoje. Oprócz oddawania czci powstańcom powinniśmy pamiętać, z kim walczyliśmy i czego dziś, po latach, oczekujemy w zamian – stwierdził.
– Pamiętam przemówienie Olafa Scholza, gdy powiedział, że będą rekompensaty dla ludzi, którzy walczyli w tamtych latach. Donald Tusk zapowiedział, że jeśli ich nie będzie, to zawstydzi niemieckiego kanclerza. Ani tamten nie zapłacił, ani ten go nie zawstydził. To są puste słowa, a ci ludzie codziennie, co dwa dni, co tydzień odchodzą. Zostało ich już naprawdę niewielu – podkreślał szef KZ.
– To obrzydliwe kupowanie sobie czasu dla paru euro. Naprawdę mnie to zniesmacza – podkreślił Krzysztof Stanowski. Dodał: – Zniesmacza mnie także to, że los tych ludzi często zależy od prywatnych fundacji i społeczników. A my nie potrafimy wyegzekwować czegokolwiek od tych, którzy to miasto zbombardowali.
Polska zapłaci ofiarom II wojny światowej? Zapowiedź Tuska w Berlinie
Premier Donald Tusk ogłosił podczas wizyty w Berlinie w grudniu 2025 r., że jeśli Niemcy nie wypłacą odszkodowań polskim ofiarom II wojny światowej, zrobi to polski rząd.
– Jeśli nie uzyskamy jakiejś szybkiej i jednoznacznej deklaracji, to będę w przyszłym roku rozważał decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków. Więcej o tym nie chcę już mówić – stwierdził Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej z Merzem.
Strona niemiecka od dawna stoi na stanowisku, że kwestia reparacji dla Polski jest "prawnie zamknięta".
W raporcie z 2022 r. o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej w latach 1939-1945 łączną wartość strat oszacowano na ponad 6 bilionów zł.
Czytaj też:
Kaczyński: Powstanie było obroną niepodległości. Dziś też trzeba jej bronić
