Afera z 28-letnim milionerem z KO. Tusk zapowiedział ustawę

Afera z 28-letnim milionerem z KO. Tusk zapowiedział ustawę

Dodano: 
Dawid Kacprzyk, Donald Tusk
Dawid Kacprzyk, Donald Tusk Źródło: PAP / Tomasz Gzell / Radek Pietruszka
Przyjmiemy dzisiaj bardzo krótki projekt ustawy, który umożliwi agencji rządowej orientację w tym, kto, gdzie i ile zarabia - zapowiedział Donald Tusk, odnosząc się do sprawy państwowych zarobków 28-letniego lekarza Dawida Kacprzyka, który wczoraj wystąpił z KO.

Tusk powiedział, że wgląd w realne zarobki lekarzy ma posłużyć agencji rządowej podległej ministrowi zdrowia do przebudowy systemu finansowania szpitali. – Ta informacja jest niezbędna, aby skutecznie i adekwatnie wyceniać samą procedurę, udział zarobków we wszystkich kosztach szpitala itd. Chodzi o to, żeby to znowu postawić z głowy na nogi – opowiadał Tusk.

Tusk opowiada o "fali podejrzliwości"

– Nikogo nie muszę przekonywać, że to zaledwie ilustracja znacznie szerszego problemu. Musimy wspólnie z samorządem lekarskim i wszystkimi zainteresowanymi zadbać o to, by zatrzymać narastającą falę podejrzliwości. Transparentność w kwestii zarobków, ich uzasadnienia i tego, za co są wypłacane, leży w interesie samych lekarzy – powiedział we wtorek Donald Tusk.

Jak dodał, "informacja o zarobkach lekarzy bez specjalizacji sięgających prawie dwóch milionów złotych jest czymś, delikatnie mówiąc, niepokojącym". – Problem polega na tym, że w dotychczasowym systemie ministerstwo zdrowia i NFZ nie miały możliwości nie tylko kontrolowania, ale uzyskania wiedzy, kto ile zarabia w danej jednostce, w szpitalu. Wszystkie te dane są anonimizowane i nie mamy w to wglądu – powiedział premier na konferencji prasowej.

– Nikt nie powinien kwestionować tej oczywistości: lekarz to jest zawód wielkiego zaufania i nikt nie kwestionuje tego, że lekarze zarabiają relatywnie duże pieniądze. Nie o to chodzi. Natomiast wszystkie nieprawidłowości, wszystkie sygnały o tym, że coś budzi niemoralną i być może prawną, a na pewno organizacyjną zasadniczą wątpliwość – my musimy to możliwie szybko przeciąć – opowiadał lider Koalicji Obywatelskiej.

Dawid Kacprzyk – radny KO i lekarz milioner za pieniądze z podatków. Szokujące okoliczności

Jako pierwszy sprawę opisał na Kanale Zero Patryk Słowik. Dziennikarz zapowiedział, że będzie dalsza część publikacji.Dawid Kacprzyk, 28-letni lekarz i radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskiej dzielnicy Ursus, tylko w ubiegłym roku zarobił 1,6 mln zł. Z jego oświadczenia majątkowego wynika również, że posiada nowy samochód Porsche Panamera za ponad pół miliona złotych oraz mieszkanie warte blisko milion złotych bez kredytu.

Pełne prawo wykonywania zawodu uzyskał zaledwie półtora roku temu. Co więcej, nie ma specjalizacji, jest w trakcie robienia. Mimo to pracuje w czterech warszawskich, publicznych placówkach medycznych, a nawet pełni funkcję koordynatora SOR w Szpitalu Południowym w Warszawie (placówka jest własnością miasta).

Szpital Południowy poinformował, że Dawid Kacprzyk w 2025 roku wypracował łącznie 3 976 godzin, co daje 331 godzin miesięcznie i średnio 11 godzin dziennie, wliczając weekendy i święta. A do tego jeszcze przecież trzy pozostałe placówki.

Ponadto Kacprzyk jest radnym KO w Ursusie, a wcześniej był nawet szefem młodzieżówki KO. Był zaangażowany w kampanię prezydencką Rafała Trzaskowskiego. Dziennikarze dotarli do grafików polityka, który miał dyżurować w godzinach, gdy był w mediach, urzędach i na spotkaniach z politykami.

Czytaj też:
Kacprzyk poza KO. Nowacka: Z perspektywy wewnątrzpartyjnej to kończy sprawę
Czytaj też:
Lubnauer załamana po aferze w KO. "Jedno Porsche przykryło sukcesy rządu"
Czytaj też:
"Problemem jest system". Mentzen proponuje rozwiązanie

Źródło: Polsat News / DoRzeczy.pl / Kanał Zero
Czytaj także