Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w przeszłości groził w mediach społecznościowych, że każdy kraj, który wprowadzi podatek cyfrowy, zostanie obłożony 100-procentowymi cłami.
Tymczasem polskie Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało projekt ustawy, który dotyczy właśnie firm technologicznych.
Domański: Firmy muszą płacić podatki w Polsce
Do sytuacji odniósł się w piątek na antenie Polsat News minister finansów Andrzej Domański. Członek rządu Donalda Tuska podkreślił, że jego zdaniem zagraniczne firmy powinny odprowadzać podatki w Polsce.
– Firmy, które działają w Polsce muszą płacić podatki do naszego wspólnego budżetu. Dlatego powołaliśmy w Ministerstwie Finansów specjalny zespół, który zajmuje się walką z tak zwanymi cenami transferowymi, z wyprowadzaniem zysków, z omijaniem płacenia podatków – powiedział szef resortu finansów.
Domański zastrzegł, że dotyczy to nie tylko firm amerykańskich, ale również europejskich i azjatyckich. – I to jest znany proceder nie tylko w Polsce – przypomniał.
"Szkoda byłoby takie cła nałożyć na Polskę"
Dziennikarz Polsat News zwrócił uwagę na doniesienia Business Insidera, według których minister finansów miał podczas spotkania z Jamiesonem Greerem, przedstawicielem Stanów Zjednoczonych ds. handlu, zobaczyć dokumenty o cłach nałożonych Francję za podatek cyfrowy. Reprezentant USA miał powiedzieć, że "szkoda byłoby takie cła nałożyć na Polskę".
– Faktycznie spotkałem się z panem Greerem i faktycznie wiemy, jak nastawiona jest amerykańska administracja do tzw. podatków cyfrowych. One funkcjonują oczywiście w wielu krajach, ale to, co dla mnie jest istotne to to, że ta propozycja premiera Gawkowskiego nie jest wymierzona w żaden konkretny kraj – odpowiedział Andrzej Domański.
Jak zaznaczył minister, "niektóre korporacje chińskie, z całą pewnością nie będące na liście przyjaciół prezydenta Trumpa, również mogą pod ten podatek potencjalnie podlegać". – Ale ta dyskusja jeszcze przed nami – dodał.
Szef resortu finansów podkreślił, że "ten podatek jest wpisany do wykazu prac rządu". – Pan premier Gawkowski przedstawił tę propozycję, ale w Ministerstwie Finansów jeszcze nie przeprowadziliśmy takiej pełnej, dokładnej analizy. (...) Najważniejsze, jak ten podatek potencjalnie będzie skonstruowany – mówił Domański.
Czytaj też:
Trump zapowiada uderzenie w Polskę. Jest reakcja z rządu Czytaj też:
Podatek cyfrowy. Trump grozi Europie gigantycznym cłem
